Razem przed Panem (rok 2001)

AUTOR:
DATA:
31 grudnia 2001
KATEGORIE:
Modlitwy
WYRAZY:
Wyrazów: 19591
CZAS CZYTANIA:
108.8 min.
Razem przed Panem (rok 2002)
Razem przed Panem (rok 2000)
Razem przed Panem (wstęp)

1. piątek 05. 01
Ewangelia św. Jana 1,43-51
Przekonać siebie samego i innych do Chrystusa

Pouczasz nas, Panie, w swej Ewangelii, że powinniśmy bardziej kochać prawdę niż zasłyszane nieprzychylne, powierzchowne opinie o ludziach i o Tobie. Czyż może być co dobrego z Nazaretu? – pytał ironicznie kiedyś Natanael apostoła Filipa.

Człowieka uprzedzonego i krytycznego oraz pełnego złych domysłów przekonuje się nie wykładem, ani podniesionym głosem w ferworze jałowej dyskusji, ale zaproszeniem: Chodź i zobacz. To jest najlepszy sposób, aby móc go przekonać i pozyskać.

Chryste, Ty sam wzbudzasz w sercach ludzi wiarę. Ty możesz przekonać do Siebie nie przekonanych. Przez swych apostołów możesz przyprowadzić do Siebie różnych ludzi.

Spotkanie Filipa z Natanaelem pokazuje nam, że ludzie zbliżają się do Boga, a pomagają im w tym inni. Jednak tylko Jezus pozostaje jedynym Pośrednikiem pomiędzy ludźmi a Bogiem.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że nasza rodzina znalazła Ciebie i przyłączyła się do wędrówki z Tobą, że chce Ciebie lepiej poznawać i goręcej kochać.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu Chryste, za Natanaela, który przyszedł do Ciebie nie ujawniając tego, kim jest, aby móc Tobie przyjrzeć się z bliska. Doświadczył wówczas radości, że Ty go znasz, choć on nigdy przedtem Cię nie widział.

Panie Jezu, wiele razy klękamy przed Tobą i rozmawiamy z Tobą na modlitwie. Dzisiaj przepraszamy Cię za to, że nie zawsze opowiadamy się za Tobą jak Natanael, iż Ty jesteś Synem Bożym, że jesteś naszym Nauczycielem i Królem.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby wielu ludzi stawało się Twymi uczniami, aby nasze dzieci wyrosły w wierze, by znały i czytały Pismo Święte i aby poznały Tego, o którym pisali Mojżesz, Prorocy, Apostołowie i Ewangeliści. Amen.

2. piątek 12. 01
Ewangelia św. Marka 2,1-12
Silne ramiona mężczyzn, ich pomysłowość i łaska Boga

W domu i przed domem Piotra, gdzie nauczał Jezus, znalazły się trzy grupy ludzi, byli tam: słuchający Go tylko z czystej ciekawości, głęboko wierzący oraz ludzie powątpiewający w Jego boską moc. W zachowaniu się czterech mężczyzn, którzy spuścili paralityka na swym łożu przez otwór w dachu wprost przed nauczającego Jezusa, dostrzegamy coś z zapału i wiary oraz usilnego błagania modlących się i dzisiaj wielu ludzi. Mężczyźni ci podobni byli do współczesnych wolontariuszy i działaczy oraz do ludzi modlących się żarliwie za osoby będące w „beznadziejnych sytuacjach”.

Jezusowi zależy na człowieku, na jego duszy i ciele. Ta kolejność jest ważna, bo wskazuje na nią odpuszczenie grzechów paralitykowi, a dopiero potem uzdrowienie go z paraliżu.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za spotkania z Tobą w naszym domu na modlitwie i za to, że możemy usuwać skutecznie to, co czasami – szczególnie na początku – przeszkadza nam w spotkaniu z Tobą.

Prosimy Cię, Jezu, za tych, którzy żyją jak sparaliżowani: są daleko od Ciebie i od Twojej łaski. Chcemy być dla nich przyjaciółmi i pragniemy przyprowadzić ich do Ciebie.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za naszą comiesięczną spowiedź, w której oczyszczasz nasze sumienia i serca z grzechów, i dziękujemy też za zdrowie naszego ciała.

Dziękujemy Ci, Jezu, za miłość, za troskę wielu ludzi o bliźnich, za ich siłę i dobroć oraz za zaangażowanie się, aby móc skutecznie pomagać potrzebującym.

Dziękujemy Ci także za żarliwą wiarę matek i ojców, która wyjednuje łaski dzieciom.
Prosimy Cię, Panie Jezu, za tych, którzy na swej drodze wiary napotykają wiele przeszkód i muszą działać z pomysłem i ze wzmocnionym impulsem wiary. Amen.

3. piątek 19. 01
Ewangelia św. Marka 3,13-19
Zawsze i wszędzie być do dyspozycji Pana Boga

Sam, Panie Jezu, wybrałeś dwunastu mężczyzn, których chciałeś mieć przy sobie jako apostołów. Wezwałeś ich do pójścia za Tobą i wyznaczyłeś im ważne i odpowiedzialne zadania. Był to Twój wolny wybór.

Wybrani apostołowie mieli Ci odtąd towarzyszyć. Byli wysłani do głoszenia Twej nauki, czyli do jej przepowiadania i do udzielania chrztu. Otrzymali też władzę wypędzania złych duchów. Oni mieli przekazywać ludziom miłość Boga.
Wybierając kogoś lub coś, realizujemy dobrze lub niedobrze naszą wolność i miłość. Dobrze wybierać znaczy odpowiednio korzystać z naszej wolności. Modląc się dzisiaj razem, my, małżonkowie zastanawiamy się, Panie Jezu, jaki jest kierunek naszych wyborów życiowych?

Przepraszamy, Cię Panie, że czasami wybieraliśmy w naszym życiu małżeńskim byle jak i byle co, a nie tak jak Ty byś tego chciał od nas i od naszej rodziny.

Przepraszamy Cię, Panie Boże, za to, że zapominamy, iż z Twojej nieskończonej hojności zostaliśmy wezwani do wiary i że niczym sobie na to nie zasłużyliśmy.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za Twoje słowo, które kierujesz do nas na modlitwie. Ono nas przenika, ogrzewa, pobudza do działania, oczyszcza, napomina i uświęca.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za to, że wymagamy od naszych dzieci tego, czego sami nie czynimy i że nie naśladujemy godnie Ciebie w miłości bliźnich, ale zdarza się nam kłócić z sobą i wtedy nie jesteśmy znakiem jedności i zjednoczenia małżeńskiego.

Wielbimy Cię, Panie Jezu za to, że wiele razy udało się nam zjednoczyć nas ze sobą i wypędzić od siebie demony niesprawiedliwości, egoistycznej władzy, bogactwa nie dzielonego z innymi, niewdzięczności, smutku, seksu nie przeżywanego godnie oraz braku miłosierdzia. Amen.

4. piątek 26. 01
Ewangelia św. Łukasza 10,1-9
Gdy brakuje żniwiarzy, a przybliża się Królestwo Boże

Pouczasz nas, Panie Jezu, że każdy Twój uczeń i apostoł, spotykając ludzi podczas głoszenia im Dobrej Nowiny, ma obdarowywać ich pokojem i dobrem. Uprzedzasz nas także, że jedni otworzą swe serca i drzwi domów na przesłanie Ewangelii, inni nie. Wszyscy jednak mają być pozdrowieni słowami Pokój temu domowi!

Dziękujemy Ci, Panie, że nazywasz nas swoimi i że czynisz nas wspólnotą małżeńską w naszej miłości.

Panie Jezu, dostrzegamy ułomności pracujących na Twojej niwie. I często mówimy o tym tylko między sobą i pośród naszych przyjaciół. Przepraszamy Cię za to, że pomijamy Twoje pouczenie: Proście Pana żniwa…

Prosimy Cię, Panie Jezu, poślij żniwiarzy tylu i takich, jakich potrzebujemy. Pragniemy dzisiaj gorliwie się za nich modlić. Niech Twoja ofiara wszędzie będzie przez nich uobecniana.

Starzejemy się, Panie Jezu, nasze dzieci dorastają, a my zapominamy, że powołałeś nas, abyśmy byli przede wszystkim razem z Tobą. Nasze działania, prace są ważne, ale nie najważniejsze. Przepraszamy Cię za to, że nie wypełniamy naszej misji, że tak mało jest naszej modlitwy.

Dziękujemy Ci, Panie, za to, że jesteśmy szczególną dwójką wybraną i powołaną przez Boga do przygotowania Ci drogi w naszej rodzinie. Chcemy napełniać nasz dom Twoim Imieniem i prosimy o dalsze Twe błogosławieństwo.

Bądź uwielbiony, Panie Jezu, że w naszej trudnej codzienności, którą niełatwo przeżyć, bo brakuje pieniędzy i z latami ubywa nam sił, do której wdziera się niejeden krzyż, Ty nas wciąż ustawicznie powołujesz i uzdalniasz do miłowania bliźnich i Ciebie.

Panie Jezu, przygotuj nam kiedyś w Twoim Królestwie wieczerzę przy stole z Tobą, gdy wrócimy z pola naszych żniw. Amen.

1. piątek 2.02
Ewangelia św. Łukasza 2,22-32
Poznać Chrystusa i położyć w Nim nadzieję

Sprawiedliwy starzec Symeon dobrze rozeznał działanie Boga w swoim ludzie, gdy wypowiedział słowa: Teraz, o Władco, (…) moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela.

Jezus jest światłem, które umożliwia poznanie prawdy, i nią jest. W konfrontacji z Nim na jaw wychodzą zamysły wielu, dlatego staje się też znakiem sprzeciwu. On zawsze ma przeciwników, ale też pozyskuje wielu, którzy chcą żyć w prawdzie i pragną wielbić Boga.

Bądź uwielbiony, Panie Jezu, za wszystkich ludzi, którzy Panu Bogu ufają, i którzy z wiarą wyczekują spełnienia się w ich życiu i po śmierci Bożych obietnic.

Panie Jezu, dziękujemy Ci za Maryję, która najdroższą dla Niej osobę, – Ciebie – potrafiła poświęcić Bogu, ofiarowując Cię w świątyni jerozolimskiej.

Panie Jezu, przepraszamy Cię za tych, którzy nie tęsknią do spotkania się z Tobą na modlitwie, oraz za ludzi leniwych i ociągających się w ofiarnej służbie bliźnim.

Panie Jezu, prosimy Cię, abyśmy zachowywali Boże przykazania w naszej rodzinie, byśmy w świecie byli Twoimi gorliwymi uczniami. Umacniaj też słabych w wierze małżonków i podźwignij tych, którzy w grzechach upadli.

Panie Jezu, prosimy, aby nasza rodzina wzrastała w mądrości i mocy. Niech nasze dobre czyny zawsze wielbią Boga, tak aby ludzie je widzieli i za nie Boga chwalili.

Panie Jezu Chryste, prosimy, aby nasze wspólna praca i modlitwa były z pożytkiem dla naszych dzieci, dla nas, dla społeczeństwa; abyśmy wraz z innymi potrafili budować doczesną społeczność zgodną z Twoim upodobaniem.

Panie Jezu, prosimy Cię, otaczaj opieką wszystkich małżonków zgromadzonych na wspólnej modlitwie. Obdarz ich radością, pokojem oraz umacniaj ich miłość i wierność. Amen.

2. piątek 9. 02
Ewangelia św. Marka 7,31-37
Zostać całkowicie uzdrowionym przez Jezusa

Głuchoniemy został przyprowadzony do Jezusa. W jego imieniu życzliwi mu ludzie prosili, aby Jezus zechciał go dotknąć; aby położył na nim rękę i uzdrowił go. Cud dokonał się z dala od tłumów, aby chory człowiek nie był widziany przez ciekawskich.
Znamy osoby – jakby dotknięte – doświadczone działaniem przemożnej łaski Boga, które pod jej wpływem zostały uleczone. W świecie, w którym żyjemy, jest wiele spraw, o których ludzie dużo mówią, ale zwykle niedobrze i nieprawdziwie. Chcemy za Twoim dotknięciem nas, Panie Jezu, mówić dobrze – prawidłowo – tak jak mówił głuchoniemy po uzdrowieniu. Niech wypowiadane przez nas słowa znają tylko prawdę oraz mają wagę dobrego świadectwa.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za ludzi, którzy pomogli nam i innym otworzyć się na Ciebie i którzy zauważają bliźnich, będących w potrzebie.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za rodziny, które wreszcie usłyszały Twoje słowa, a do tej pory pozostawały na nie głuche.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy umieli codziennie odejść „na bok od tłumów” i abyśmy potrafili przybliżyć się do Ciebie; abyśmy w ciszy spotkania z Tobą mogli doznać uzdrawiającej Twojej łaski.

Panie Jezu, w naszym małżeństwie przez lata zdążyły nagromadzić się jakieś chore, bolesne punkty, chcemy i prosimy Ciebie, abyś Ty ich dotknął i byś je uleczył.
Panie Jezu, Ty powiedziałeś: Effatha! – otwórz się! nie tylko głuchym uszom chorego i więzom jego języka, ale całemu człowiekowi. Rozkazuj i nam, abyśmy otworzyli się na Twoje łaski i na Twoje słowo. Spraw, byśmy żyli nimi, a wiarę przekazywali naszym dzieciom.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy nie byli głusi i jakby niemi wśród ludzi, ale byśmy o doznanym od Ciebie dobru potrafili mówić innym.

Prosimy Cię za wszystkich ludzi, aby słuchali tego, co powinni usłyszeć dla dobra swojego i innych, i aby wiedzieli to, co powinni wiedzieć. Amen.

3. piątek 16. 02
Ewangelia św. Marka 8,34-9,1
Zaproszenie do ocalenia swojej duszy

Pan Jezus dużo wymaga od swoich uczniów, ale też obiecuje im życie wieczne w Jego królestwie. Być Jego uczniem oznacza upodobnić się do Niego: troszczyć się o bliźniego, rezygnować z odwetu, mieć głęboki szacunek dla życia, modlić się za nieprzyjaciół. Bycie Jego uczniem może też czasami wiązać się z doświadczeniem niezrozumienia, nawet przez swoich najbliższych.

Umiejętność naśladowania postępowania Mistrza z Nazaretu to z pewnością sposób na udane życie – niekoniecznie łatwe – ale godne, mądre, dobre i cechujące się pokojem sumienia. Także i dzisiaj naśladowanie Jezusa staje się zaproszeniem do odważnego pójścia za Nim.

Panie Jezu Chryste, przepraszamy Cię, że może kiedyś strach powstrzymał nas od przyznania się do Ciebie, że niejednokrotnie daliśmy posłuch ludzkiej mądrości, zamiast mądrości Twojej.

Panie Jezu, dziękujemy Ci za Kościół – za wspólnotę, w której otrzymaliśmy wiarę w Ciebie, i za to, że wciąż nas uzdalniasz, abyśmy brali swój krzyż i byśmy Ciebie wiernie naśladowali.

Panie Jezu, dziękujemy Ci za tych, którzy odważnie oddali życie dla Ciebie i dla Twojej Ewangelii.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy nie zamykali ust tam, gdzie trzeba odważnie mówić, i byśmy się nie bali świadczyć, że Ty jesteś naszym jedynym Bogiem.

Prosimy Ciebie, Panie Jezu, abyśmy spośród wielu propozycji, jakie daje nam dzisiaj świat, umieli wybierać dobre i właściwe; abyśmy zachowali w nas i w naszych dzieciach Boże życie.

Panie, spraw, abyśmy odważnie przyznawali się, że jesteśmy Twoimi uczniami, i byśmy czytali księgę Twego słowa; abyśmy się karmili Eucharystią, a w świecie żyli tak, jak Ty tego pragniesz.

Panie Jezu, prosimy, niech chrześcijanie żyją zawsze w Twojej bliskości w przeświadczeniu, że Twoje jest ostateczne zwycięstwo i panowanie, i chwała na wieki. Amen.

4. piątek 23. 02
Ewangelia św. Marka 10,1-12
Niedobrze, aby człowiek był sam

Bóg stworzył człowieka jako mężczyznę i kobietę. Jedność małżonków wpisana jest w ich naturę. Razem decydują o swoim losie. Nie trzeba poprawiać Stwórcy i burzyć zamierzonego przez Niego planu jedności małżonków, proponując im rozwody. Harmonii w małżeństwie nie może zastąpić nieporządek i grzech. To, co Bóg złączył, ma być spojone w jedno. Dar z siebie ma być ponawiany i pogłębiany. Małżonkowie winni podjąć taki wysiłek, winni przejawiać taką troskę, aby na każdym etapie życia wzrastała ich miłość wzajemna i aby tworzyła się ich jedność. Zaowocuje to ich szczęściem na ziemi i kiedyś szczęściem w niebie.

Panie Jezu, modlimy się dzisiaj za wszystkich małżonków, aby zrozumieli, że małżeństwo jest zobowiązaniem i odpowiedzialnością, a dzieci są owocem ich miłości i jedności.

Panie Jezu, spraw, niech wszyscy małżonkowie szczerze szukają sposobów wypełnienia woli Bożej w ich rodzinie i niech myślą, jak mogą ją razem dobrze uszanować.

Prosimy Cię, Panie Jezu, o zachowanie miłości i jedności małżonków. Broń ich przed rozbiciem i przed naruszeniem wspólnoty jedności zamierzonej przez Boga.

Panie Jezu Chryste, prosimy Cię o pomoc, o cierpliwość i o siłę wytrwania dla małżonków, gdy niosą oni trudne i ciężkie brzemię wspólnego życia.

Panie Jezu, niech troski małżonków, ich kłopoty, a także wspólne doświadczenie pomogą im jeszcze bardziej się zjednoczyć.

Panie Jezu, pochyl się nad wszystkimi zranionymi w miłości i uzdrów tych, którzy o to proszą. Małżeństwa, które się rozpadły, otaczaj opieką, aby ich cierpienia się nie powiększały, aby zadane rany nie stawały się większymi.

Prosimy Ciebie, Maryjo, wstawiaj się za nami, aby było wielu ludzi, którzy chcą słuchać Twego Syna, którzy chcą żyć z Nim i wielbić Go razem z nami w Jego Kościele. Amen.

1. piątek 02.03
Ewangelia św. Mateusza 9,14-15
Czas radości i postu

W Ewangelii porównałeś siebie, Panie Jezu, do oblubieńca, a twoich uczniów do gości weselnych. Twoje przebywanie z nimi sprawiało, że nie mogli się smucić i pościć. Dla uczniów Jana Chrzciciela nadszedł wtedy już czas smutku, a dla twoich uczniów miał on dopiero nadejść. Zmieniają się wciąż okoliczności naszego życia, tylko Ty, Panie, pozostajesz niezmienny, ten sam wczoraj, dziś i na wieki.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że tyle razy wyrwałeś nas ze smutku, z utrapienia. Dziękujemy Ci za radość, jaką wszczepiasz w nasze serca, gdy zasiadamy do stołu razem jako małżonkowie i wraz z dziećmi spożywamy nasz wspólny niedzielny posiłek.

Dziękujemy za chwile, w których uzdolniłeś nas, Panie Jezu, do niesienia naszego i cudzego krzyża, oraz za wszystkie nasze spotkana z trudnościami, z cierpieniem i z postem, które przybliżyły nas do siebie i do Ciebie.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wspólnie spędzony czas, w którym rosły nasza miłość, wiara i wzajemne zaufanie.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, że nie zawsze umiemy czerpać radość z Twej obecności w Najświętszym Sakramencie i cieszyć się, że jesteś z nami po wszystkie dni, aż do skończenia świata.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy, poznając cenę kroczenia drogą Bożych przykazań, każdego dnia potrafili zachować je w naszym małżeństwie i w naszej rodzinie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy przyjmowali Ciebie w naszym małżeństwie jako jedynego Pana i Nauczyciela, działającego z mocą w swoim Kościele.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za rodzinami i małżeństwami, w których nie ma radości, a panują w nich smutek i łzy. Niech nikt z nich dłużej nie cierpi, niech w sercach małżonków i ich dzieci zapanują wzajemna życzliwość, miłość, pokój, dobroć, a w domu niech zagości pewny byt egzystencji.

Bądź uwielbiony, Panie Jezu, za Twoją naukę, która jest naszą mądrością i mocą; i za to, że jesteś z nami wówczas, gdy my jesteśmy radośni i mocni, a także gdy jesteśmy słabi i gdy niedomagamy. Amen.

2. piątek 09.03
Ewangelia św. Mateusza 5,20-26
Ze sprawiedliwości do miłości

Sprawiedliwość jest cnotą. Zakłada ona, że każdemu oddaje się to, co się komu należy. Bogu należy się wszystko, a człowiekowi należy się to, czego w rozumny sposób każdy z nas domagałby się dla siebie.

Człowiek chce kochać bliźniego i pragnie być kochanym. To jest prawo każdego – być miłowanym!

Pouczasz nas, Panie Jezu, że bez miłości i miłosierdzia sprawiedliwość jest niesprawiedliwa.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że każesz nam miłować Boga z całego serca, a bliźniego jak siebie samego. Ty wszystkich nas uczysz pokoju i prowadzisz do zgody.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że uczysz nas, jak mamy miłować siebie, i dziękujemy Ci za to, że wciąż jesteśmy wzywani do ulepszania naszego życia.

Dziękujemy Ci, Panie Boże, za to, że zależy Ci przede wszystkim na ofierze naszego serca. Za to, że przyjmujesz nasze dary i modlitwy przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za wszelkie podziały w naszym małżeństwie, w rodzinie. Przepraszamy Cię również za małżonków, którzy nie żyją razem z sobą i są przekonani o swej sprawiedliwości.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby zaistniało przebaczenie i by pogłębiała się wzajemna miłość i jedność skłóconych ze sobą małżonków.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby znikał gniew, który zagraża szczęściu małżonków. Niech uczynią oni dziś pierwszy krok do wzajemnego pojednania, nawet jeśli się im wydaje, że to nie oni powinni go uczynić.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby ludzie nie oddzielali nigdy miłości do Boga od miłości do bliźniego.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby ludzie dążyli do dzielenia się z innymi tym, co posiadają, aby nie było skandalicznych nierówności, przywilejów, istniejącego obok siebie luksusu i głodu; aby nie panoszył się ucisk i wykorzystywanie słabych.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby nie było społeczeństw, małżeństw, rodzin, które głoszą wiarę i żyją w niesprawiedliwości. Szczerze żałujemy, Panie, z powodu naszej codziennej małej i tej dużej niesprawiedliwości. Amen.

3. piątek 16.03
Ewangelia św. Mateusza 21,33-46
Owocująca winnica życia

Ewangeliczną przypowieścią pouczasz nas, Panie Jezu, że także i nas uczyniłeś zarządcami naszej małżeńskiej wspólnoty – jakby winnicy Pańskiej, która powinna wydać we właściwym czasie swe dorodne owoce. Wciąż przemawiasz do nas przez wydarzenia, przez dobre natchnienia i spotkanych na naszej drodze życia ludzi. Ale my – jak ludzie z przypowieści – czasami te głosy zagłuszamy i nie interesujemy się Tobą, Twoim słowem, poselstwem i wysłannikami, objawiającymi nam świętą wolę Boga.

Dziękujemy, że uświadamiasz nam, Panie Jezu, iż nasz dom, nasza rodzina, nasze małżeństwo jest przede wszystkim Twoją własnością, o którą Ty masz wielkie staranie, i że Ty chcesz naszej świętości.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za nasze nieodpowiednie zachowanie się wobec Ciebie i Twego żywego słowa, kierowanego do nas na Świętej Liturgii i wtedy, gdy czytamy Pismo Święte w domu.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za nasze lenistwo i za to, że zwykle dajemy sobie tylko to, co jest konieczne, a zapominamy o hojności.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za nasze minimum wysiłku podejmowanego na rzecz naszego wspólnego małżeńskiego dobra.

Wybacz nam, Panie Jezu, że mamy może zbyt wiele różnych funkcji i zajęć poza naszą wspólnotą małżeńską, a zaniedbujemy to, co najważniejsze – spotkanie z Tobą, z naszymi dziećmi i ze sobą we wzajemnej rodzinnej miłości.

Prosimy Cię, Panie Jezu Chryste, aby w naszych rodzinach nie było opozycji, buntu i nieposłuszeństwa wobec Ciebie, lecz by panowały w nich ufna, żywa wiara i wrażliwość na bliźniego.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy nie tylko nie przejmowali się tym: jak żyjemy, ale byśmy często pytali siebie: Po co? i dla Kogo żyjemy?

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy żyjąc w społeczeństwie supermarketów i cen, nie zapomnieli o prawdziwych wartościach, które jedynie mogą nadać znaczenie i orientacje temu wszystkiemu, co czynimy i kim jesteśmy. Amen.

4. piątek 23.03
Ewangelia św. Marka 12,28-34
Miłość jest najwięcej warta

Dobrze jest, gdy ludzie pytają Jezusa o najważniejsze sprawy i zwracają się ze swymi pytaniami do Niego. On jak kiedyś, tak i dzisiaj, udziela odpowiedzi na postawione Mu pytania i chce, abyśmy, żyjąc według Jego nakazów, weszli do Królestwa Bożego.
Pouczasz nas, Panie Jezu, że nic nie może się równać z miłością okazywaną bliźniemu. Uczysz nas także, iż u Boga zarówno nakaz, jak i groźba, są przejawem Jego miłości. Ty chcesz, abyśmy zawsze traktowali poważnie Boże przykazania i zachowywali je.

Dziękujemy Ci, Panie Boże, za to, że żądasz od nas miłości nie byłe jakiej, ale ze wszystkich sił, z całej duszy, z całego serca i że chcesz, abyśmy miłowali Ciebie całym umysłem oraz całą naszą mocą.

Dziękujemy za spotkanych na naszej drodze ludzi pełnych duchowych i materialnych potrzeb i za to, że możemy sobie ująć i im coś dać, okazując im hojną miłość.

Bądź uwielbiony, Panie Jezu, że możemy Ci dawać naszą miłość i że zawsze dociera ona do Ciebie przez serce i ręce drugiego człowieka.

Prosimy Cię, Panie Jezu, żeby z naszych słów o miłości zawsze rodziły się dobre czyny.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy w naszej Ojczyźnie nie tylko mówili o miłości, ale aby ona była zawsze widoczna w naszym życiu społecznym, w trosce o ludzi biednych, chorych, starych, więźniów, samotne matki, ludzi szukających pracy i emigrantów.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby nasza miłość była hojna, żarliwa, szczera; aby była naszym głównym przykazaniem, by nie oziębła i by świat nie musiał drżeć z chłodu.

Daj nam, Panie Jezu, siły, byśmy byli świadkami Twojej miłości, bo Ty, Panie Jezu, przyszedłeś, aby zapalić ogień na ziemi.

Wierzymy, Panie Jezu, że przykazaniem Twoim jest miłowanie innych. Ta wspaniała zdolność jest też w nas. Prosimy Cię, daj nam moc do miłowania siebie i naszych trudnych bliźnich.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że powierzyłeś nas sobie nawzajem, abyśmy pomagali sobie w osiągnięciu zbawienia. Amen.

5. piątek 30.03
Ewangelia św. Jana 7,1-2.10.25-30
Nie ukrywać prawdy o Jezusie

Utrwalone własne wyobrażenia i opinie o Mesjaszu wśród wielu ludzi współczesnych Jezusowi były o wiele mocniejsze niż Jego głos i Jego czyny, którymi On przekonywał idących za Nim, że jest Synem Bożym.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu Chryste, że choć Twój przykład życia i Twoje słowo są dla nas jasne, to jednak często nie zgadzamy się z Tobą i mamy nasze własne wyobrażenia Ciebie. Zawsze jest „coś”, co nam bardziej odpowiada niż Twój nakreślony w Ewangelii wizerunek.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, że tyle jest jeszcze niezgody wśród ludzi co do wyjaśniania Twoich słów i czynów, że zamiast posiewu wiary wśród nich, w ich serca i umysły siejemy także niepewność.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że Ty jesteś Synem Ojca, naszą drogą do Niego, naszym Sędzią i Zbawcą.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że już poznaliśmy Cię dzięki łasce Bożej i wiemy, że jesteś Bogiem i Człowiekiem. Mamy okazję Cię poznawać coraz lepiej we wspólnocie modlącego się Kościoła.

Prosimy Cię, Panie Jezu Chryste, spraw, abyśmy Twoją naukę przemieniali w czyn w naszym codziennym życiu, zwłaszcza tam, gdzie napotykamy na niezrozumienie i trudności w jej przyjęciu.

Prosimy Cię, Panie Jezu, niech inni dzięki nam poznają i ukochają Ciebie. Niech dowiedzą się, że Bóg Cię posłał dla zbawienia świata. Oby dzięki naszej żywej wierze pomiędzy ludźmi pomnażała się jedność, będąca świadectwem łączności z Tobą.
Panie Jezu, w świecie, w którym słowo służy często okłamywaniu, w świecie, w którym ludzi ceni się nie według tego, kim są, ale jak się pokazują, pragniemy my, chrześcijańscy małżonkowie dawać świadectwo prawdzie. Chcemy żyć tak, aby inni widzieli, że prawda jest dla nas prawdziwą wartością i że na niej opieramy nasze życie.

Szczerze przepraszamy Cię, Panie Jezu, za wszystkie kłamstwa i pozory prawdy w naszym życiu. Amen.

1. piątek 06. 04
Ewangelia św. Jana 10,31- 42
Słowa i czyny Jezusa

Panie Jezu, Żydzi nie mogli zrozumieć, że jesteś Synem Bożym. Słowa te były dla nich bluźnierstwem, mimo że patrzyli na Twoje dobre czyny. Dziękujemy Ci, Panie Boże, za wszystkich ludzi, którzy podejmują wysiłki czynienia dobra wśród bliźnich. Niech ono dociera do jak największej ilości ludzi, którzy potrafią je przyjąć i docenić.
Prosimy Cię, Boże, za wszystkich, którzy z rozmaitych powodów odrzucają słowo Boże i nierzadko uprzedzają się do niego. Spraw, aby widzieli dobre czyny Jezusa oraz Jego śmierć krzyżową podjętą dla zbawienia ludzi.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy jako wspólnota małżeńska umieli dawać dobre świadectwo innym. Niech nasze działania, będą takimi, aby ludzie dostrzegali nasze dobre uczynki i przez to chwalili Boga.

Panie Jezu, dziękujemy Ci za Ewangelię. Z niej dowiadujemy się z jaką mocą nauczałeś ludzi o Bogu, jak zbliżałeś się do biednych, chorych, płaczących, odrzuconych, jak ich uzdrawiałeś na ciele i duszy. Ty skutecznie czynisz to także i dzisiaj wśród nas.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za wszystkich, którzy nie umieją z miłością słuchać mowy bliźnich i ich odmiennych opinii. Prosimy dla nich o zmianę wzajemnego nastawienia, o pokorę, miłość i mądrość.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za wszystkich małżonków, aby umieli zapanować nad swymi złymi nastrojami, wadami, uzależnieniami, aby w rodzinach, nie było niepotrzebnych rozstań, łez, szkód duchowych i materialnych oraz płaczu dzieci.

Prosimy Cię, aby w naszym małżeństwie mówiło się zawsze z odwagą o sprawach ważnych, trudnych i abyśmy czynili to mądrze i delikatnie, szanując siebie i szukając dobra nas wszystkich.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za nieracjonalne myślenie w naszym życiu, za wyolbrzymianie naszych porażek, wzmożony krytycyzm wobec naszych dzieci.

Prosimy Cię o odwagę, abyśmy umieli uczyć się na błędach i potrafili kroczyć dalej, biorąc odpowiedzialność za nasze wybory. Nich także dzięki napotykanym przez nas trudnościom potrafimy odkrywać Boga w naszym życiu. Amen.

2. piątek 13. 04
Ewangelia św. Jana 19,28-37
Kontemplacja Serca Jezusa

Śmierć Pana Jezusa na krzyżu dokonała się w czasie, gdy Żydzi czynili przygotowania do świętowania pamiątki swego wyjścia z Egiptu, w godzinie, w której w świątyni jerozolimskiej zabijano baranki. Jezus był Barankiem Bożym bez skazy, zabitym bez łamania kości. Jego krew ocaliła wielu przed śmiercią wieczną.

Panie Jezu, dziękujemy Ci za to, że z Twego przebitego włócznią boku wypłynęły krew i woda – dwa pierwiastki i symbole naszego odrodzenia w Chrzcie świętym i w Eucharystii. Dziękujemy Ci, że Twe Serce pozostaje zawsze dla nas otwarte.
Prosimy Cię, aby wielu ludzi zechciało kontemplować Twoje przebite Serce, by ta kontemplacja pomagała im w nawracaniu się do Ciebie.

Dziękujemy Ci, Panie, za każdą Mszę świętą, która jest uobecnieniem Kalwarii.

Dziękujemy Ci za to, że tyle razy możemy w niej oglądać Ciebie, podnoszonego rękami kapłana i nam ukazywanego jako Baranka Bożego.

Dziękujemy Ci za każdą Komunię świętą, w której przyjmujemy Ciebie, ten najświętszy dar dla nas, abyśmy mogli z Tobą żyć teraz i w wieczności.

Dziękujemy Ci, Baranku Boży, za to, że wciąż prosisz za nami, gdy otwieramy nasze serca, pochylamy z wiarą przed Tobą nasze głowy i przyjmujemy Cię do naszych serc.

Prosimy Cię, abyśmy umieli praktykować w naszym życiu małżeńskim miłosierdzie i wrażliwość na innych ludzi, żyć pełnią człowieczeństwa i być autentycznymi chrześcijanami.

Prosimy, abyśmy umieli znaleźć Ciebie, Panie Jezu, w serdeczności naszych wzajemnych małżeńskich i rodzinnych spotkań, aby nigdy nie zabrakło czułości, szukania przebaczenia i naprawienia doznanych krzywd.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy w naszej modlitwie pozwolili Tobie dotknąć naszego serca. Byś uleczył w nim wszystko, co jest chore, obolałe, tak abyśmy względem naszych bliźnich byli ludźmi szczerymi.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za to, że wiele razy występuje w naszym życiu sprzeczność, bowiem przyjmujemy i zachowujemy Boże przebaczenie, ale nie zawsze umiemy przebaczyć samym sobie. Amen.

3. piątek 20. 04
Ewangelia św. Jana 21,1-14
Zapraszający do posiłku Jezus

Panie Jezu, Ty bardzo miłowałeś świętego Jana, może dlatego łatwiej było mu Ciebie poznać, gdy stałeś i czekałeś nad brzegiem Morza Tyberiadzkiego na apostołów powracających z połowu ryb. Święty Piotr zaś wykazał się szybkością działania. My – modlący się dzisiaj małżonkowie – chcemy odczytywać Twoją wolę względem nas i odważnie ją wypełniać.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za to, że kiedy przychodzisz do nas, aby nam pomóc i poradzić nam, często Cię nie poznajemy, bo za bardzo jesteśmy zajęci swoją pracą.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że bezowocność trudu apostołów w łowieniu ryb przemieniłeś w obfity połów, a głód swoich uczniów zaspokoiłeś przygotowanym przez Ciebie śniadaniem.

Dziękujemy Ci, za to, że możemy służyć sobie wzajemnie ze spokojem, cierpliwością, wytrwałością oraz z posługującą miłością. Wiemy, że jest to owoc nie tylko naszych ludzkich słabych wysiłków, lecz Twoje skuteczne działanie w nas.

Dziękuję Ci, Panie Jezu, za wszystkie posiłki przygotowane przez żonę; za te ciepłe i zimne śniadania z pachnącym i chrupiącym pieczywem. Dziękuję za słowa zaproszenia skierowane do nas, tak bardzo podobne do słów Twych znad Morza Tyberiadzkiego, zapraszających do posiłku utrudzonych uczniów.

Prosimy Cię, Panie Jezu, bądź dla nas pomocą w naszym mozolnym wysiłku wychowania naszych dzieci. Niech odnowi się w nas zapał do służenia im.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że przyszedłeś do uczniów Zmartwychwstały. Przyszedłeś do nich jakby z drugiego brzegu. Niech to Twoje spotkanie z uczniami przypomina nam o naszym powołaniu i o nieuchronnym odchodzeniu na drugi niewidzialny brzeg do Ciebie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, bądź z nami w każdym naszym trudzie. Bądź dla nas pokarmem zapewniającym nam życie wieczne.

Dobry Boże, z całego serca dziękujemy Ci za Pana Jezusa, który interesuje się nami, błogosławi nam i wie o wszystkich naszych kłopotach. On pomaga nam godnie żyć. Amen.

4. piątek 27. 04
Ewangelia św. Jana 6,1-15
Głód słowa Bożego i chleba

Panie Jezu, apostołom wydawało się, że lepiej będzie odesłać do domów głodnych ludzi, którzy Cię słuchali. Nie mieli bowiem dość pieniędzy, aby kupić chleb i suszone ryby dla tak wielu, by ich nakarmić. Ty, Panie, potrafiłeś pomóc tym ludziom, gdy dałeś im jeść.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za cud rozmnożenia chleba dla głodnych ludzi.

Dziękujemy Ci za chłopca z pięcioma chlebami i z dwiema rybami; za to, że on podzielił się tym, co miał, z innymi. Ty zaś wielkodusznie uczyniłeś z tej braterskiej i społecznej miłości wspaniały cud rozmnożenia chleba i ryb.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że w naszej rodzinie odmawiamy razem modlitwę Ojcze nasz, w której prosimy Boga o chleb codzienny i czcimy Go, jako naszego wspólnego Ojca.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby ludzie wzajemnie się miłowali, aby dzielili się tym, co mają, by reagowali na potrzeby innych, a tym samym nie dopuścili nigdy do tego, aby w społecznościach zbytku inni nie umierali z głodu. Niech nasza braterska miłość w rodzinie, w społeczeństwie i w narodach będzie Twoim cudem rozmnożenia chleba dla innych.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby w naszej rodzinie i w tylu innych rodzinach uczono wszystkie dzieci, żeby do chleba dodawać miłość. Wtedy będzie nadzieja, że oni podzielą się nie tylko chlebem z innymi. Nie będzie wówczas więc głodu i łez, a dzielony chleb z pewnością rozmnoży się tak, że ułomków wiele jeszcze zostanie.

Prosimy Cię, za wszystkich ludzi zniechęconych, którzy, zanosili do Ciebie swe prośby, a Ty inaczej ich wysłuchałeś. Spraw, aby nie załamywali się w swym powołaniu i w Twojej służbie.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, że wśród darów, którymi nas obdarowałeś, zapomnieliśmy o najważniejszych, o Twojej miłości, bliskości, przyjaźni i zaufaniu nam okazanym.

Panie Jezu, dziękujemy Ci za to, kim jesteśmy i co mamy. Dziękujemy, że są wokół nas ludzie, co nie tylko chcą zarabiać pieniądze, ale potrafią skutecznie zaspokoić głód uczuć: miłości, zrozumienia i wzajemnej aprobaty. Amen.

1. piątek 04. 05
Ewangelia św. Jana 6,52-59
Twarda mowa o Chlebie życia

Można być głodnym nie tylko fizycznie, ale można także przeżywać głód duszy. Sytość fizyczna nie wystarcza. Wierzący człowiek odczuwa pragnienie innego pokarmu, pragnienie Chleba żywota – Chrystusa. Bóg ofiaruje nam Siebie, jako Pokarm i Napój, wspierający nas w drodze do nieba. Chce, abyśmy wzmocniwszy siły ducha, nie zagubili się w drodze i osiągnęli życie wieczne. Jezusowa mowa, skierowana kiedyś do apostołów była trudna, i nadal pozostaje niełatwą dla Jego uczniów. Nasz Pan żąda wiary w Jego słowa i oczekuje postawy czystego serca. Eucharystia zaprzecza naszym zmysłom. To nie chleb, ale Jezusowe Ciało. To już nie wino, lecz Jego Krew.

Uczestnicząc w Eucharystii, nie tylko obchodzimy pamiątkę Ostatniej Wieczerzy naszego Pana, ale mamy udział w Ciele i w Krwi Jezusa. Prosimy Cię, Panie Jezu, abyś zawsze był dla wielu naszych bliźnich i dla nas źródłem uświęcenia i pokoju.
Zapowiedź Eucharystii wywołała sprzeczkę i zgorszenie wśród słuchaczy Jezusa. Na Jego słowa o spożywaniu Jego Ciała i Krwi wielu się od Niego odwróciło i przestało z Nim chodzić. Panie Jezu, niech ta tajemnica naszej wiary nikogo nie gorszy lecz pociąga wielu do Ciebie.

Nasz wzrost duchowy jest możliwy dzięki Najświętszemu Pokarmowi i Napojowi. Poprzez niego Jezus nas pokrzepia i odnawia. Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za tę najwspanialszą obietnicę: Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby rodzice z dziećmi, uczestnicząc razem we Mszy świętej, godnie i często przyjmowali Komunię świętą, a przez to, podtrzymywali życie wieczne w sobie i rozwijali je.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy w naszym domu rozmawiali o Eucharystii tak, aby dzieci nasze wiedziały, że uczestnicząc w Niej, spotkają się z Tobą, i aby były na to spotkanie dobrze przygotowane.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy byli ludźmi takiej wiary, aby inni mogli odczuć, że w nas żyjesz i przez nas działasz w świecie. Amen.

2. piątek 11. 05
Ewangelia św. Jana 14,1-6
Najpewniejsza droga do domu Ojca

W licznych krajach brakuje mieszkań, dlatego wielu małżonkom i rodzinom żyje się przez to trudniej. Jest jednak takie miejsce, w którym wszyscy mamy zapewnione mieszkanie – dom Ojca. W nim dla wszystkich ludzi jest mieszkań wiele. Ty, Panie Jezu, jesteś dla nas pewną Drogą.

Jesteśmy wędrowcami i musimy wiedzieć, dokąd idziemy, musimy znać drogę do celu. Jaki jest sens, taki jest i cel naszego życia. Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że Ty jesteś Drogą do nieba. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przez Ciebie.
Celem naszych dążeń nie mogą być jedynie dobra ziemskie, choć dobre i pomocne w naszym rozwoju. Człowiek sam dla siebie nie może być celem ani drogą. Prosimy Cię, pomóż, aby wielu ludzi to zrozumiało.

Prosimy Cię, Panie, za Kościół, aby był postrzegany nie jako skostniała instytucja, zasilana moralizmem, musztrowana ceremoniami, spowita rygorystycznym prawem, lecz, aby był on wspólnotą ku życiu i zmartwychwstaniu. Niech odradza się na nowo pod tchnieniem Ducha Świętego.

Serca nasze nie mają się trwożyć, mamy wierzyć Bogu, że On jest przy nas i czuwa nad nami. Dziękujemy Ci, Jezu, za to, że odszedłeś do nieba, aby kiedyś w nim nas przywitać.

Za naszą wspólnotę małżeńską oraz za wszystkich naszych Braci i Siostry, dla których Jezus stał się normą życia i Prawdą, bądź uwielbiony, Panie Jezu.

Za ludzi, którzy swymi miłosiernymi czynami i przebaczeniem, pokazują innym, że przynależą do Jezusa, dając w ten sposób świadectwo swego dobrego życia i świętości, wielbimy Cię, Panie, bo stałeś się dla nich Życiem.

Potrzebujemy siły, aby iść Twoją drogą, Panie Jezu, dlatego prosimy, daj nam je, abyśmy potrafili tak żyć, aby ludzie patrzący na nas rozpoznawali w nas także i Ciebie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za wszystkimi zmarłymi z naszych rodzin, aby zaznali szczęśliwości wiecznej w domu Twego Ojca.

W naszej rodzinie i we wspólnocie Kościoła, pragniemy oddać chwałę Ojcu Twojemu, Panie Jezu. Bądź uwielbiony, Boże. Amen.

3. piątek 18. 05
Ewangelia św. Jana 15,12-17
Jesteśmy przyjaciółmi Jezusa

Miłować bliźnich znaczy: darzyć ich zaufaniem, przebaczać im, modlić się za nich, ale także, życzliwie z nimi rozmawiać, dać szansę poprawy, a nawet oddać życie za nich. Miłować bliźnich, to także: nie skłócać, nie dzielić, ale wesprzeć, pożyczać, a nawet uśmiechać się do nich serdecznie. Miłować, to czynić wszystko, co w naszej mocy, aby dobrze żyć z bliźnimi.

Panie Jezu, bezinteresownie ofiarowujesz nam swoją przyjaźń. Prosimy Cię, niech ona dojrzewa wraz z upływem czasu, rozwija się i pięknieje.

Chcemy sobie i innym często przypominać Twoje słowa o wzajemnej miłości. Pragniemy wyzbyć się złych uczuć i być dobrymi. Dopomóż nam w tym, Panie.

Gdy jesteśmy Twoimi przyjaciółmi, Panie Jezu, oraz przyjaciółmi nawzajem dla siebie, wtedy rozwijamy się. Wtedy możemy przynieść obfity plon, bo nie zagarniamy niczego dla siebie, lecz dzielimy się miłością i prawdą. Prosimy, pomóż nam tak pięknie żyć.

Panie Jezu, swoim uczniom stopniowo powierzałeś tajemnice i okazywałeś im swą przyjaźń. Dziękujemy Ci, że także i wobec nas, stosujesz tę samą metodę. Chcesz, abyśmy szli, głosili Ciebie i przynosili owoc, który trwa.

Nazwanie nas przyjaciółmi, Panie Jezu, to wielki zaszczyt dla nas. Nie jesteśmy obcymi, lecz bliskimi Temu Sercu. Pragniemy ze wszystkich naszych sił, troszczyć się o Twą przyjaźń i umacniać ją. Pobłogosław naszym wysiłkom.

Kiedyś, Panie Jezu, nazwany zostałeś przyjacielem: Łazarza, swych uczniów, grzeszników i celników. Dziś nazywasz nas swymi przyjaciółmi. My wiemy, że mocno i czule kochasz nas swym Sercem i ukazujesz naszej rodzinie Jego nieprzebrane skarby dobroci. Dziękujemy Ci za tę miłość. Wiemy, że jest ona mocna, wolna, zdolna wyzwolić każdego zagubionego człowieka.

Panie Jezu, powierzasz nam ważne zadania: małżeńskie, rodzicielskie, społeczne. Jesteś nam potrzebny jak chleb, powietrze, woda i miłość. Nie możemy obejść się bez Ciebie. Prosimy, abyśmy nigdy nie zapomnieli o Tobie i nie wzgardzili Twoją przyjaźnią. Amen.

4. piątek 25. 05
Ewangelia św. Jana 16,20-23
Stworzeni dla miłości i do życia

Świat raduje się i weseli, ale doświadcza też smutku i niepokoju, bo zapomina o swojej nadziei, którą jest Chrystus. On daje nam powód do radości i nadziei: Znowu jednak was zobaczę, i rozraduje się serce wasze, a radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać. W owym zaś dniu o nic Mnie nie będziecie pytać.

Pytania: skąd? po co? dokąd, dlaczego? są wyrazem refleksji, smutku, bólu i rodzą się w życiowych zmaganiach. Brak problemów, oznacza też brak pytań.

Dane nam lata, miesiące, tygodnie i dni mają służyć zdobyciu odpowiedzi na fundamentalne pytanie: co jest celem naszego życia? Gdy już Go osiągniemy, nie będziemy Chrystusa o nic pytali, będziemy Mu tylko dziękowali. Przez całą wieczność rozlegać będzie się składana Mu chwała i mądrość, i dziękczynienie.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za daną nam obietnicę, że nadejdzie dla nas taki czas, w którym nie będziemy doświadczali smutku, bo on zamieni się w radość.

Prosimy Cię, Panie Jezu za rodziców, ogarniętych smutkiem po zagubieniu swych dzieci w narkomanii, alkoholizmie, aby dane im było odnaleźć ich, pomóc im oraz troskliwie z miłością wychowywać.

Kiedyś smutek pomógł w nawróceniu synowi marnotrawnemu i skłonił go do refleksji i powrotu do ojca. Prosimy za wszystkimi smutnymi dziećmi oddalonymi od rodzinnego domu, aby do niego powróciły i zaznały w nim miłości, radości i pokoju.

Modlimy się, Panie Jezu, za wszystkimi rozstającymi się ze sobą ludźmi, bo gdzieś czeka na nich ktoś inny, praca, wyjazd, powołanie. Tchnij, Panie, w ich serca nadzieję i spraw, aby nie byli smutni.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za naszą rodzinę, aby tęsknota za bliskimi umacniała jej jedność, abyśmy potrafili cieszyć się sobą nawzajem.

Pomóż nam żyć nadzieją, że kiedyś w niebie będziemy radować się z posiadania tego, czego oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce ludzkie tutaj na ziemi nie doświadczyło, ze spotkania z Tobą. Amen.

1. piątek 01.06
Ewangelia św. Jana 21,15-19
Wyjątkowa miłość i zapał służenia

Trzy razy zapytał Jezus Piotra, czy on Go miłuje? Odpowiedź apostoła była potrójnym wyznaniem miłości, wypowiedzianym wobec Zmartwychwstałego. Wtedy Chrystus powierzył Piotrowi najważniejszą misję – troskę o powstały Kościół. Dobry Pasterz, odchodząc do domu Ojca, zostawił pod jego opieką swoje owce i baranki. Piotr stał się odtąd skałą, klucznikiem i pasterzem. Najważniejszym jego zadaniem było teraz żarliwe miłowanie Chrystusa i troska o powierzoną mu wspólnotę Kościoła.
 

Panie Jezu, prosimy Cię za papieża Jana Pawła II, aby miłował Cię zawsze więcej niż inni, a w służbie Bogu i bliźnim był pierwszy; by wszystkim odważnie tłumaczył prawdy wiary i zasady moralne.

Prosimy Cię, Panie Jezu, pomnóż w nas miłość, abyśmy służyli Ci w naszych braciach i siostrach tak, jak oni tego potrzebują i jak Ty sobie tego życzysz.
Prosimy Cię, aby matki i ojcowie dobrze znali swe dzieci i z całego serca je miłowali.

Niech pomagają im w rozwoju wiary i w dorastaniu w społeczeństwie. Niech w rodzinach nie będzie kłótni, ucieczek dzieci i młodzieży oraz dramatów z tym związanych.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wszystkie powołania, będące darem od Boga dla wspólnoty Kościoła. Prosimy Cię, niech wszyscy chrześcijanie zgodnie przyjmują prawdę Twego słowa.

Panie Jezu, prosimy Cię, naucz nas wypełniać Twą wolę i zachowywać Boże przykazania, a w każdym człowieku dostrzegać Twoją obecność.

Panie Jezu, prosimy Cię, uświęć owoce naszego codziennego wysiłku podejmowanego dla dobra naszej rodziny. Obdarz nas pokojem i łaską wytrwania w zgodzie, wierności i miłości.

Panie Jezu, bądź uwielbiony za to, że napełniasz nasze serca i umysły prawdą, a naszą wolę rozpalasz pokorną miłością, abyśmy lepiej kochali i poznawali Ciebie.

Panie Jezu, spraw, aby nasza małżeńska modlitwa zanoszona do Boga ze szczerym sercem, przyniosła zbawienie wszystkim wzywającym Twego Imienia i by pomogła małżonkom wypełniać ich powołanie. Amen.

2. piątek 08.06
Ewangelia św. Marka 12,35-37
Aby rozpoznać Jezusa

Z wszystkich tytułów Mesjasza, najpopularniejszym było określenie Syn Dawida. Mesjasz miał bowiem pochodzić z jego rodu. Tłumy nierzadko tak właśnie zwracały się do Niego. Genealogie w Ewangeliach Mateusza i Łukasza wykazują, że Jezus był potomkiem Dawida. Wyrażają jednak myśl, że Jezus jest kimś znaczniejszym, nie tylko Synem Dawida, ale jest też jego Panem. Wiedza faryzeuszów o Jezusie była bardzo powierzchowna i On im to jasno wykazał.

Prosimy Cię, Panie Jezu Chryste, abyśmy, gdy czytamy w naszym domu Pismo Święte i gdy Ty przemawiasz przez nie do nas, zawsze chętnie Ciebie słuchali.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy dołożyli starań i okazali wiele troski wychowawczej względem naszych dzieci, aby one poznawały Ciebie w naszym domu, w szkole na katechezie i poprzez systematyczne uczestniczenie z nami w liturgii Kościoła.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że pobudzasz nasze serca do wdzięczności za dar życia naszych dzieci oraz że możemy widzieć, jak rosną i jak wzrasta ich wiara w Ciebie.

Panie Jezu, pamiętaj o tych, którzy nie znają Ciebie, i o tych, którzy trwają w ciemnościach grzechu. Otwórz ich oczy i serca, aby Cię poznali i nawrócili się do Ciebie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, pomóż wszystkim, którzy miłują i wprowadzają na świecie pokój, postęp i sprawiedliwość społeczną. Niech wszystkie kraje gorliwie i szczerze zabiegają o ich wprowadzenie, aby wszyscy ludzie żyli dostatnio i w pokoju.

Panie Jezu, prosimy Cię, przyjdź do naszych serc wśród ciszy tego wieczora, gdy modlimy się razem i kiedy z wiarą zanosimy do Ciebie nasze prośby i dziękczynienia. Obdarz nas Twoim pokojem.

Panie Jezu, prosimy Cię, obdarz wszelkimi potrzebnymi dobrami utrudzonych pracą małżonków i okaż się dla wszystkich nagrodą, kiedy będą stali u bramy wieczności, prosząc Cię o wejście do Twojej chwały.

Panie Jezu, dziękujemy Ci za wszystkie doznane od Ciebie dobrodziejstwa, niech one przyniosą obfity owoc. Amen.

3. piątek 15.06
Ewangelia św. Mateusza 5, 27-32
Jezus nakazuje – nie cudzołóż!

Wzywasz nas Panie do czujności i pouczasz, że grzechem nie jest jakiekolwiek spojrzenie na kobietę, ale grzeszne, pożądliwe spojrzenie na nią. Wiemy, że niezachowanie Twojej nauki o nierozerwalności małżeństwa i niezachowanie Bożych przykazań to szybko pojawiające się rodzinne dramaty, gorzkie łzy, choroby i zboczenia.

Panie Jezu, przepraszamy Cię za wszystkie nasze grzeszne spojrzenia i pragnienia, które zdarzyły się nam w życiu.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyś dał nam rozwagę i mądrość, abyśmy sami nie prowokowali bliźnich do grzechu i abyśmy umieli zachować w nich świętość dzieci Bożych, daną im przez Ciebie.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że w świetle dzisiejszej Ewangelii odkryliśmy i poznaliśmy gorzką prawdę o nas, że czasami byliśmy o wiele bardziej grzeszni, niż myśleliśmy. Wybacz nam to, Panie.

Dziękujemy Ci, Panie, za Twoją jasną naukę o małżeństwie, której tak bardzo potrzebujemy. Jest ona skierowana do nas w czasie wielkiego pogmatwania ocen i kryteriów moralnych. Pomóż nam przyswoić sobie Twoje święte słowa i nimi żyć. Panie Jezu, dziękujemy Ci, za Twoje nakazy i rady dane ludziom. Za szóste i za dziesiąte przykazanie też Ci bardzo, Panie Jezu, dziękujemy i pragniemy je zachowywać.

Panie Jezu, prosimy Cię za małżonków narażanych na wiele pokus, aby z Twoją pomocą, wysiłkiem własnym i wsparciem bliźnich odnosili zwycięstwo w tych zmaganiach.

Prosimy Cię, Panie Jezu, daj nam mądrość, abyśmy umieli pozbyć się tego, co jest złe, i co nam szkodzi, i abyśmy potrafili uchronić to co najcenniejsze – naszą wzajemną miłość i wiarę w Boga.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby wszyscy, którzy oddalili żonę lub męża, zrozumieli, że dopuścili się niewierności względem Boga, odrzucili Jego naukę i siebie wzajemnie oraz wyrządzili wielką krzywdę swym dzieciom.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby ludzie nie rozdzielali tego związku, który Bóg złączył, lecz by ufali Bogu i zachowali Jego słowo. Amen.

4. piątek 22.06
Ewangelia św. Łukasza 15,3-7
Zgubiona owca

Zgubiła się odłączona od stada owca, wina jest jej i pasterza. Pasterz ma jej szukać, a ona ma dać się znaleźć, by pójść za jego głosem. Siłą nie można i nie da się doprowadzać do nawrócenia oraz sprowadzać na łono Kościoła zagubionych ludzi. Odpowiedzialność za powrót zagubionego i za jego nawrócenie spoczywa na nim samym i na duszpasterzu, który ma obowiązek mu w tym pomóc. Rola wspólnoty jest tu znacząca.

Panie Jezu, Twoje słowo osądza wszystkich i ukazuje, jakimi słabymi ludźmi jesteśmy, ale także poucza i wskazuje nam wszystkim drogę do Ciebie. Dopomóż nam nią odważnie kroczyć.

Prosimy Cię, Panie Jezu Chryste, abyśmy odczuli szczere pragnienie pokuty i abyśmy pomagali wielu zagubionym ludziom w powrocie do Ciebie.
Panie Jezu, dziękujemy Ci za radość w Twoim Królestwie i za wszystkich nawróconych grzeszników, a także za tych, którzy są sprawiedliwi i nie potrzebują nawrócenia.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za troskę o ludzi i za ten wspaniały obraz przedstawiający Ciebie jako Dobrego Pasterza.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wszystkie Twoje spotkania z grzesznikami. Bądź uwielbiony za to, że wielu z nich wybrałeś i dołączyłeś ich do swoich uczniów.
Prosimy Cię o dobrych pasterzy na Twój święty wzór, aby gorliwie pozyskiwali dla Twego Królestwa wielu błądzących.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za wszystkich, którzy zapomnieli, jak wygląda droga powrotna do domu Ojca, do wspólnoty Kościoła, aby przez szczery żal i odbytą pokutę powrócili do Ciebie.

Prosimy Cię, aby wracające do domu rodzinnego i do zakładów wychowawczych zagubione dzieci, były zawsze witane z miłością i aby wszyscy radowali się z ich powrotu i pomagali im.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu Chryste, za dar odkupienia i zbawienia; za Twoje wielkie pragnienie ocalenia wszystkich ludzi, aby nikt nie zginął na wieki. Amen.

5. piątek 29.06
Ewangelia św. Mateusza 16,13-19
Kościół – wspólnota oparta na Piotrze

Piotr rozpoznał Jezusa jako Mesjasza, Syna Boga żywego, ale w tym samym czasie dowiedział się od Mistrza, że on – Piotr – jest skałą, na której Jezus zbuduje swój Kościół. Kochając szczerze Jezusa – to pewne – lepiej Go poznajemy, oraz lepiej poznajemy samych siebie i naszych bliźnich.

Panie Jezu, dziękujemy Ci, że i nam dzisiaj stawiasz to samo pytanie, które postawiłeś swoim apostołom – za Kogo Cię uważamy? Bądź uwielbiony, że możemy dawać na nie odpowiedź w naszym życiu i w wyznaniu naszej wiary, podczas sprawowanej świątecznej i niedzielnej Eucharystii.

Prosimy Cię, Panie, abyśmy jeszcze bardziej dbali w naszej rodzinie o zachowanie Twej nauki i przykazań, a nie kierowali się zmiennymi ludzkimi sądami i opiniami.
Prosimy Cię, aby nasza wiara nie wyrażała się tylko w pięknych słowach, ale by się przejawiała przede wszystkim w czynach. Wybacz nam Panie, powstały czasami rozdźwięk pomiędzy wiarą i naszym życiem.

Prosimy Cię, Panie Jezu, o szczerą wzajemną troskę i o wielkie staranie w naszej rodzinie o świętość wszystkich jej członków.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby nasza wiara, opierała się na Tobie, jak na skale, byśmy nigdy nie przeżywali wątpliwości, że Kościół myli się w swym nauczaniu co do prawd wiary i głoszonych zasad moralności.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że apostoł Piotr pozostał także i dla nas wiarygodnym źródłem informacji o Tobie, prawdziwym Synu Bożym.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy we współczesnym świecie byli odważnymi Twoimi wyznawcami. Prosimy Cię, umocnij pokój i zgodę wśród wszystkich wierzących w Ciebie.

Prosimy Cię, Panie, niech nasza dzisiejsza praca okaże się pożyteczną dla nas, ale także i dla naszych bliźnich, abyśmy wraz z nimi, budowali doczesną społeczność zgodnie z Twoim upodobaniem.

Panie Jezu, dziękujemy Ci, za ten miniony dzień i składamy dzięki na początku nocy, niech sen przywróci nam sprawność znużonego ciała i odświeży naszą myśl. Amen.

1. piątek 06.07
Ewangelia św. Mateusza 9,9-13
Okazać miłosierdzie

Starać się zrozumieć, to wysilić swój intelekt, pomyśleć z uwagą nad zaistniałym problemem, zgłębić zagadnienie, zastanowić się, a potem mądrze postępować, działać. Zachęta Jezusa, aby starać się zrozumieć, że chce On raczej miłosierdzia niż ofiary, zaprasza także i małżonków do refleksji na temat miłosierdzia w naszym życiu. Pan Jezus chce od nas więcej miłości, dobroci, wzajemnego szacunku, prawdy, życzliwości, gdziekolwiek jesteśmy i cokolwiek czynimy. Jezus ma też lekarstwo dla ludzi dotkniętych grzechem, On jest ich najlepszym lekarzem. Dostrzega wszystkich potrzebujących pomocy i nie obawia się spotkania z nimi, kimkolwiek są.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu Chryste, za powołanie Mateusza, za słowa, które skierowałeś do Niego: Pójdź za Mną i za to, że tak radykalnie odmieniłeś jego życie.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że wybrałeś go na Twojego ucznia i że dostrzegłeś w nim nie tylko grzech, ale i wartości, których inni nigdy nie widzieli.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za spojrzenie na niego z miłością, za radość, jaka weszła w dom Mateusza i za to, że odkrył on nieznany mu dotąd urok przebywania razem z Tobą.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wszystkie programy duszpasterskiej pomocy, jakimi dysponuje Kościół; za nawróconych grzeszników i za wspaniałe świadectwo ich wiary.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za naszych znajomych, przyjaciół, krewnych, z którymi zasiadamy przy stole, spożywając smaczne posiłki, za okazywaną sobie wzajemną dobroć i za wszystkie nasze braterskie spotkania.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy nie cenili sobie więcej naszej pracy i pieniędzy od Ciebie, abyśmy potrafili rozeznać, czy nie ma czegoś w naszym życiu, co bardziej absorbuje naszą uwagę od miłości Tobie należnej.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za tych, których powołałeś, aby zostawili swoje dotychczasowe zajęcia i poszli za Tobą, o odwagę dla nich i skupienie w słuchaniu Twego słowa. Niech nie zwlekają z porzuceniem bezużytecznych i pożytecznych zajęć i niechaj idą za Tobą. Amen.

2. piątek. 13.07
Ewangelia św. Mateusza 10,16-23
Być roztropnymi i wytrwałymi

Uczniowie Jezusa żyją w świecie, który bywa groźny, uzbrojony i niebezpieczny także dla nich. Pomimo grożących im niebezpieczeństw, zawsze są posłani do świata i mają misję szerzenia w nim Chrystusowego pokoju. Nasz Mistrz był prześladowany i mimo poniesionej śmierci, zostawił nam godny przykład do naśladowania. Jego uczniowie mają odznaczać się prostotą serca, pokojem, rozwagą, ale też mają bronić się przed czyhającym na nich niebezpieczeństwem, zachowując roztropność węży. Sądy, fałszywe zeznania, a nawet świadectwo przelanej krwi, to nic nowego dla uczniów Pana. Oni wiedzą, że mogą stracić życie i na nowo odzyskać je w Chrystusie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy nie dali się zastraszyć nikomu, a lękali się jedynie swej słabości.

Prosimy Cię, Panie Jezu, oddal od nas bojaźliwość i strach, jaki po Twej śmierci sparaliżował apostołów. Wlej w nasze serca odwagę i miłość do ofiarnej służby dla Ciebie i dla naszych częstokroć trudnych bliźnich.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że Twoje Królestwo rozszerzało się po świecie, także przez to, że uczniowie Twoi uciekali i dziś uciekają z miejsca na miejsce przed ich prześladowcami.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy nie zaprzestali naszym życiem mówić o Tobie innym, a w chwilach trudnych dla nas małżonków, byśmy potrafili dodawać sobie odwagi i modlić się wzajemnie za siebie.

Przepraszamy Cię za wszystkie niezrozumienia i cierpienia bliźnich, powstałe w katolickich wspólnotach, rodzinach i małżeństwach.

Prosimy Cię, Panie Jezu, o dar męstwa dla wszystkich chrześcijan, którzy cierpią prześladowanie dla Twojej sprawy. Doprowadź wszystkich błądzących do prawdy.

Prosimy Cię, Panie Jezu Chryste, abyśmy z mądrością i z rozwagą potrafili służyć naszym bliźnim i byśmy dobrze zrozumieli to trudne zdanie z Ewangelii: Miejcie się na baczności przed ludźmi…

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy zachowali rozwagę w ocenie przykrych zdarzeń i byśmy nie bali się ludzi i tego, co o nas powiedzą. Amen.

3. piątek 20. 07
Ewangelia św. Mateusza 12,1-8
Fałszywa pobożność faryzeuszy

Krytyka faryzeuszy ze strony Pana Jezusa dotyczyła ich legalistycznego nastawienia do prawa. W opisanej scenie ewangelicznej pominięty został człowiek i jego naturalne prawo do zaspokojenia głodu, zaś wyeksponowane zostało w sposób niemalże fanatyczny faryzejskie przywiązanie do bezdusznego formalizmu. Nasz Pan wykazał swoim oponentom przede wszystkim brak wiary w Niego jako Mesjasza. Pouczył, że nie powinni się gorszyć postępowaniem apostołów i ich potępiać.
Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za przesadne trzymanie się litery prawa w naszym życiu i za to, że zbyt jednostronnie i pochopnie oceniamy postępowanie naszych bliźnich.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby zasady moralne i prawo, które stosujemy w codziennym życiu, w naszej wspólnocie Kościoła i w społeczeństwie, nie było dla nas ciężarem, ale pomagało nam wszystkim w rozwoju i prowadziło nas do życia prawdziwie braterskiego.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy żyli jak ludzie wolni i odpowiedzialni oraz byśmy potrafili należycie umacniać i rozwijać przyjaźń z Tobą i z naszymi bliźnimi.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby nasze serca i umysły były kształtowane przez tę ewangeliczną lekcję, opisaną nam przez św. Mateusza. Niech ona uczy nas szacunku do człowieka stworzonego na obraz Boży.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za nasze dzieci, które „skubią” nasz czas – jak dorodne kłosy zboża – abyśmy zawsze mieli go dla nich i byśmy wypełniali go miłością i życzliwym słowem.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy nie wzbraniali się być dostępnymi dla innych, ale byśmy chcieli im pomóc i dać coś dobrego z hojnego serca i z naszej ciężkiej pracy.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że nie potępiałeś grzeszników, ale umarłeś za nich, aby ich ocalić.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za nasze – może czasami zbyt użytkowe – traktowanie nas przez naszych najbliższych. Niech to nas zbytnio nie męczy, ale niechaj pobudza nas jeszcze bardziej do ofiarnej służby dla nich. Amen.

4. piątek 27.07
Ewangelia św. Mateusza 13,18-23
Boski Siewca słowa Bożego

Różnie ludzie przyjmują słowo Boże, ale żyzną rolą są tylko te serca, które wydadzą – krotny plon posianego w nich słowa.

Ziarno jest najwyższej jakości, Siewca zaś wyjątkowym fachowcem, zawsze jednak chodzi o urodzajną rolę. Plon, o którym mówi Jezus, może oznaczać nasze dobre uczynki, a nawet wielkość wiary.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że pod wpływem Twego słowa zmienia się nasze życie na lepsze i za to, że Twoje słowo jest dobre i pożyteczne do napominania i nawracania.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wszystkie sytuacje, w których rośnie, nowy Chrystusowy człowiek, obywatel nieba i ziemi.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy skutecznie słuchali Twego słowa, abyś w nas nie siał daremnie i by to Twoje ziarno przebiło skamielinę naszego serca tak, abyśmy czuli się odpowiedzialni za jego wzrost.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, że nieraz w naszym życiu małżeńskim daliśmy pierwszeństwo cierniom przed dorodnymi kłosami, że sami staliśmy się przeszkodą dla wzrostu wiary w nas.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy nie tylko słuchali Twego słowa, modlili się nim, ale byśmy je rozumieli, żyli nim i wierzyli mu.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy zwrócili uwagę na nieprzyjaciół słowa Bożego, abyśmy nie poddawali się ich wpływowi i tak nieroztropnie nie marnowali Twojego zasiewu w nas.

Prosimy Cię, Panie Jezu Chryste, za nasze dzieci, daj wzrost Twego słowa w ich sercach, by Twoje światło pomogło im w prawdziwym rozwoju i wzroście.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za zmarłymi, którzy posiali w nasze serca wiarę, daj im chwałę nieba za zasiany w nas skarb Twego życia.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy nie poprzestawali na tym, co powierzchowne, płytkie, bez korzenia, co proponuje nam laickie społeczeństwo, ale byśmy pielęgnowali w naszej rodzinie żywą wiarę, kulturę, polskość i najlepsze wzorce. Amen.

1. piątek 03.08
Ewangelia św. Mateusza 13,54-58
Nie wątpić w Mistrza z Nazaretu

Brak wiary ludzi z Nazaretu – w rodzinnym mieście Jezusa – stał się przeszkodą do zdziałania w nim wielu cudów. Patrzący i słuchający Chrystusa ludzie „zbyt dobrze Go znali” i powątpiewali w Niego. Nie dostrzegli w Nim mocy danej Mu od Boga.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za wszystkich ludzi, którzy lekceważą Ciebie, pomimo że jesteś tak blisko nich.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za naszych krewnych, sąsiadów i przyjaciół, za to, że mamy z nimi dobre powiązania, pozwalające nam na wzajemne poznanie się i szacunek.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za naszych nauczycieli i za najbliższe naszemu sercu osoby, za ich słowa i za poniesiony dla nas trud wychowawczy.

Prosimy Cię, aby nasza wiara w Ciebie opierała się na zaufaniu Twoim słowom zawsze mocnym i zdolnym przemieniać na lepsze nasze serca.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby wychowawcy i nauczyciele przekazujący dzieciom i młodzieży wiedzę, zawsze uczyli je poszanowania Bożych praw oraz szacunku dla wszystkich ludzi.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy nigdy nie gardzili dobrymi słowami i czynami ludzi, których, jak nam się wydaje, aż nadto dobrze znamy.

Prosimy Cię, Panie, abyśmy w osobach i zdarzeniach, które nas spotykają, potrafili dostrzec Twoją bliskość.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby ludzie interesowali się Twoją nauką i by nie przechodzili obok niej obojętnie, a Twoi uczniowie aby odważnie świadczyli o niej swoim słowem i życiem.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby w naszym umyśle i sercu nie pojawiało się nigdy niedowiarstwo i powątpiewanie w Twą świętość i zbawczą moc.

Prosimy Cię, aby ludzie z powodu braku wiary w Ciebie nie pozbawiali się cennego daru Twojej hojnej łaski.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy w wierze pojmowali to, czego nasze oczy i uszy nie pojmują, patrząc i słuchając. Daj nam zatem duchowe rozumienie Ciebie i całego stworzenia.

Prosimy Cię, Panie Jezu, niech Twoje zbawcze słowo zawsze nas poucza, a Twoje Imię, niech będzie dla nas zawsze świętością i chlubą. Amen.

2. piątek 10.08
Ewangelia św. Jana 12,24-26
Ziarno wydające owoc

Bez śmierci nie ma życia, a bez obumierania nasienia nie ma wzrostu rośliny i jej owocu. Tak już jest w porządku naturalnym. Ziarno, wpadłszy w ziemię, obumiera, aby przynieść plon obfity. Gdyby tak się nie stało, samo pozostawione w ziemi, zmarnuje się. To prawo przyrody ma swe podobieństwo w życiu nadprzyrodzonym. Umieramy, aby móc żyć.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu Chryste, że śmierć i zmartwychwstanie Twoje przyniosły życie wieczne tym wszystkim, którzy uwierzyli i uwierzą w Ciebie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy zrozumieli dobrze, co znaczy „kochać swoje życie”. Zachowaj nas od egzystencji doczesnej zamkniętej w sobie i niepodatnej na jakąkolwiek ofiarę w imię Twoje.

Prosimy Cię, Panie Jezu, o dobre zrozumienie Twoich słów, co znaczy „nienawidzić swego życia”. Niech zdystansujemy się wobec życia doczesnego jako jedynego celu naszych dążeń.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy umieli zachowywać Twoje przykazania; abyśmy naśladowali Ciebie i służyli innym nawet za cenę odrzucenia nas przez świat.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby wspólnota z Tobą doprowadziła nas do pełnego udziału w Twojej chwale.

Prosimy Cię, Panie Jezu, niech wszyscy ci, którzy stracili najbliższych, ufają bezgranicznie Twemu słowu, że jesteś Zmartwychwstaniem i Życiem.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za małżonków i rodziców, którzy uczą swe dzieci o wielkości Boga i o przeznaczeniu człowieka dla nieba.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za trudną młodzież, aby z naszą pomocą wyrosła na wartościowych ludzi dla dobra Ojczyzny, społeczeństwa i wspólnoty Kościoła.

Prośmy Cię, Panie Jezu, aby ludzkie serca nie były głuche na Twój głos. Niech z wraz poszanowaniem Bożych praw powstaje miłosierniejszy i sprawiedliwszy świat.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za nasz wolny czas i za wspaniały dar wypoczynku w tym wakacyjnym miesiącu. Amen.

3. piątek 17.08
Ewangelia św. Mateusza 19,3-12
Małżeństwo – związek na całe życie

Nie istnieje inny związek, przez który człowiek mógłby tak głęboko wkroczyć w życie drugiej osoby, jak związek małżeński mężczyzny z kobietą. Został on ustanowiony przez Boga i podlega Jego ochronie. Strzegą go przykazania: Nie cudzołóż…, nie pożądaj…

Dziękujemy Ci, Panie Boże, że stworzyłeś człowieka na Swoje podobieństwo i że powierzyłeś mu cały świat, aby służąc Tobie samemu jako Stwórcy, rządził wszelkim stworzeniem.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że widzimy, jak w naszym małżeństwie i w naszej rodzinie urzeczywistnia się szczęście naszego życia.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za tych, których drogi życia poplątały się tak, że sami nie umieją się wyzwolić od złych układów i od grzesznych znajomości. Pomóż im rozplątać to, Panie, ofiarowując im swoją miłość i przyjaźń.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za przygotowującymi się do zawarcia małżeństwa, aby prawdziwa miłość i dobrze wyważona decyzja, rozstrzygały o ich przyszłym związku.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby nie było w rodzinach krzywd dzieci, kobiet i mężczyzn, na skutek grzechów wzajemnej niezgody i egoizmu.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby wiele osób rozeznających swą drogę życia i przygotowujących się do małżeństwa zrozumiało, że wolą Bożą jest, aby człowiek żył w rodzinie i aby nie był na świecie sam.

Prosimy Cię, Panie Jezu Chryste, o odpowiedzialnych rodziców, którzy dobrze przygotują w swych rodzinach dzieci i młodzież, by te mogły być kiedyś dobrymi żonami, matkami, mężami i ojcami.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby ludzie pamiętali, że Bóg ich stworzył jako mężczyznę i kobietę, a różnice pomiędzy nimi są zamierzone i chciane przez Stwórcę, bo wypływają z Jego miłości i mądrości.

Prosimy Cię, Panie Jezu, chroń nasze rodziny przed kłamstwem, które rozpowszechnia się w świecie i karmi nas złem.

Prosimy Cię, Panie Jezu, powróć tam, gdzie zawsze byłeś, a wyproszono Cię czy zagubiono. Nie odchodź też nigdy od nas, byśmy zawsze żyli w Twej obecności. Amen.

4. piątek 24.08
Ewangelia św. Jana 1,45-51
Samemu przekonać się do Jezusa

Filip powiedział swojemu przyjacielowi Natanaelowi o Jezusie i zaprosił go, aby osobiście poznał Pana. Natanael kochał prawdę, więc nie odrzucił tej propozycji. Szybko przybył, poznał Jezusa i odrzucił z serca swego pogardę do tego mieszkańca z Nazaretu. Jezus zaznaczył w rozmowie z nim, że w późniejszym czasie jeszcze więcej o Nim się dowie. Człowiek ten stał się uczniem Jezusa. My też kiedyś nie znaliśmy Go, ale On nas znał dobrze i powołał nas do Siebie.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wszystkich ludzi, którzy tęsknią za prawdą i są gotowi do wyzbycia się swych uprzedzeń i opinii.

Dziękujemy Ci, za Twoich uczniów, którzy mówią nam o Tobie i zapraszają nas do przebywania z Tobą.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że Ty sam wzbudzasz wiarę w człowieku i przekonujesz do Siebie uprzedzonych i wątpiących.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby ci, którzy nie opowiedzieli się jeszcze za Tobą, umieli rozeznać zło i wyrzec się tego wszystkiego, co nie pozwala im przyjąć Ciebie i odważnie iść za Tobą.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy umieli w naszym małżeństwie być czytelnym Twoim znakiem i potrafili innym mówić: Przyjdźcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, że może tylko wyglądamy na ludzi porządnych i uczciwych, a w swoim sercu jesteśmy bardzo grzeszni.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że mimo iż nie znaliśmy Ciebie, Ty jednak nas znałeś. Bądź uwielbiony za wszystkich ludzi, którzy powiedzieli nam o Tobie, przede wszystkim za naszych rodziców i katechetów.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za aniołów, których nam dajesz, aby nas strzegli, i za wszystkich ludzi, którzy otwartym sercem słuchają Twoich słów i którzy wielkodusznie poszli za Tobą.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wszystkie zwyczajne i nadzwyczajne znaki Twojej obecności w naszej rodzinie i w naszym małżeństwie.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że Ewangelia przemienia ludzi i narody, że dociera do wszystkich zakątków świata, przynosi pokój, uszlachetnia obyczaje i kulturę. Amen.

5. piątek 31.08
Ewangelia św. Mateusza 25,1-13
Wezwanie do czujności

Za każdym światłem kroczy też ciemność. Nasza „lampa wiary” pali się, to znów gaśnie. Czasami brakuje nam „oleju rozsądku”; jesteśmy jak senne panny. Innym razem znów go posiadamy. Postawy rozsądnych panien i tych nierozsądnych są w nas. Raz dbamy o wszystko, innym razem zapominamy o najważniejszym. Jest w nas postawa czujności i jest też głupota. Oby Pan nas nie zaskoczył, a „lampa naszej wiary” nie zgasła na wieczność.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za brak wiary i miłości w naszych rodzinach i za to, co osłabia i rozbija naszą więź z Tobą i więzi między nami.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy dostrzegali nie tylko teraźniejszość, ale myśleli też o spotkaniu z Tobą i podejmowali odpowiednie kroki, aby się na nie przygotować.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, że czasami myślimy, że jesteśmy obserwatorami Twego weselnego orszaku, zamiast pamiętać i wiedzieć, że jesteśmy jego uczestnikami.

Przepraszamy Cię, Panie, że tak mało w nas wytrwałości, sumienności w spełnianiu naszych obowiązków religijnych, rodzinnych i zawodowych.

Prosimy Cię, Jezu, niech okazujemy stałą troskę o Ciebie, o naszych bliźnich i wybacz nam każde zaniedbane dobro. Uświęcaj nasze codzienne życie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy dobrze wykorzystali dany nam czas i stawali się lepszymi ludźmi.

Prosimy Cię, Panie Jezu, byśmy strzegli w naszych rodzinach wiary i byśmy potrafili zadbać w nich o uświęcającą nasze życie Twoją łaskę.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy nie ulegli pokusie rezygnacji, obojętności i zwątpienia. Niech w naszych mrokach zapali się Twoje światło.

Prosimy Cię, Panie Jezu, o trzeźwość w nasz rodzinach i o wytrwanie w dobrych postanowieniach.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyś zechciał nagrodzić nas na sądzie ostatecznym za nasze dobre uczynki i żebyś był dla nas miłosierny.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wszystkich pielgrzymów, którzy wyruszyli w drogę do sanktuariów Twej ziemskiej Matki. Amen.

1. piątek 07. 09
Ewangelia św. Łukasza 5,33-39
Stać się nowym człowiekiem

Dla człowieka głęboko wierzącego Ewangelia Jezusa jest piękną szatą świętości. Boli serce, gdy dla ludzi małej wiary staje się ona niepotrzebna. Ewangelia jako Dobra Nowina jest jak młode wino, mające swoją moc i sprawiające radość pijącym je. Uczniowie Jezusa chcą być w świecie dynamicznymi ludźmi na podobieństwo młodego wina. Chcą też być użyteczni i potrzebni jak piękna nowa szata.

Prosimy Cię, Panie Jezu, by Twoja nauka była dla nas tak silna jak ciśnienie ewangelicznego młodego wina, a nasze małżeństwo, rodzina by nie były jak stary bukłak, któremu grozić może pęknięcie i rozerwanie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, byś wybaczył nam wszystkie wielkie i małe rozdarcia w naszym małżeństwie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby Twoje ewangeliczne słowa były dobrze zrozumiane przez nas i abyśmy według nich mądrze żyli.

Prosimy Cię, aby wielu zrozumiało, że nie może do swego pogańskiego życia – jego obyczajów i poglądów – brać tylko cząstki z Twej nauki, bo zaistniała potrzeba chwili czy innych układów.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za małżonków powołanych do udziału w życiu Bożym, którzy jednak lekceważą troskę o swój wzrost duchowy i świętość. Przepraszamy Cię, Panie, za praktyki religijne czynione na pokaz i bez ducha żywej wiary.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wakacje naszych dzieci, za ich wypoczynek i prosimy Cię, abyś im błogosławił w nowym roku szkolnym.

Prosimy cię, Panie Jezu, ogarnij swoją miłością dzieci, które nie są kochane przez swoich rodziców, aby doświadczyły miłości od innych i wyrosły na wartościowych ludzi.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za młodzież, która uległa zniewoleniu przez narkotyki, aby poprzez pomoc odpowiednich instytucji społecznych powróciła do normalnego życia.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy w naszym małżeństwie i w naszej rodzinie praktykowali nakazany post. Spraw byśmy podejmowali także post dobrowolny, a w ten sposób ćwiczyli naszą wolę i potrafili sprzeciwić się żądzy posiadania, gromadzenia i spożywania w nadmiarze. Amen.

2. piątek 14. 09
Ewangelia św. Jana 3,13-17
Wywyższenie Jezusa na krzyżu

Bóg dopuścił, aby ludzie przybili Jezusa do krzyża. W ten sposób stał się On zbawieniem dla wszystkich, którzy w Niego uwierzą. Wywyższony na krzyżu jest Synem Bożym, aby: każdy, kto w Niego uwierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne!

Dziękujemy Ci, Panie Boże, że Jezus stale przypomina nam o Twojej nieskończonej miłości do ludzi.

Dziękujemy Ci, Panie Boże, że Jezus Chrystus jest umocnieniem naszej nadziei, wiary i miłości.

Dziękujemy Ci, Jezu, że otrzymamy wszystko od Ciebie, czego potrzebujemy do dobrego życia na świecie i w wieczności, gdy tylko Cię o to poprosimy.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że dałeś świadectwo bezinteresownej miłości do nas. Ty dla nas pozwoliłeś przybić do krzyża swe ręce i nogi oraz pozwoliłeś przebić swój bok.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, że nasze nogi, mimo iż nie są skrępowane, jednak nie śpieszą z zapałem, by nieść pomoc innym, zaś nasze ręce, zamiast obdarowywać bliźnich, raczej biorą.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za Twoją ofiarę krzyżową, poniesioną za zbawienie wszystkich ludzi.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy swój czas, swoją miłość umieli dawać naszym dzieciom i byśmy potrafili okazywać ją sobie wzajemnie w naszym małżeństwie i w naszej rodzinie.

Przyjmij, Boże, naszą wdzięczność za dar Twojego Syna i pomóż nam jeszcze lepiej zrozumieć wszystko, co nam w Nim dałeś.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy przyjęli Cię, do naszego życia i byśmy coraz bardziej poznawali Ciebie i zjednoczyli się z Tobą.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy cenili sobie uczestnictwo w życiu Bożym już tu, na ziemi i byśmy mogli kiedyś osiągnąć je w pełni.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za ludzi bez pracy i środków do życia, aby władze państwowe zadbały o ich godną ludzką egzystencję.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy umieli szanować w rodzinach i w naszym społeczeństwie Twój święty krzyż, znak naszego odkupienia. Amen.

3. piątek 21. 09
Ewangelia św. Mateusza 9,9-13
Jezus jest potrzebny chorym

Publiczne wypominanie Jezusowi spotkań z celnikami i grzesznikami zakończyło się przypomnieniem uczonym w Prawie i faryzeuszom, że Bóg chce okazywać miłosierdzie tym, którzy Go potrzebują, i tego samego żąda od ludzi. Zaniedbanie miłosierdzia jest niemałym grzechem, bo jest ono czymś więcej od złożonej ofiary.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za okazane zaufanie celnikowi Mateuszowi i za to, że okazujesz je także i nam.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że wszyscy ludzie, pragnący odejść od grzesznego życia, stają się Twymi uczniami i uczennicami.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, że czasami jesteśmy źródłem wielu intryg, obmowy bliźnich, że naszymi małymi i wielkimi grzechami obrażamy Ciebie, a przez to paktujemy z diabłem.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, że nasze serca są targowiskiem wszelkiego rodzaju namiętności, pożądań i bałwochwalczych postaw.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy umieli okazywać naszym bliźnim, że są cenni i warci Twej miłości. Daj nam siłę, abyśmy nie odwracali się od nich nawet wtedy, gdy upadają i błądzą.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że przyszedłeś na świat jako Odkupiciel i Lekarz naszych dusz i ciał.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za to, że źle korzystamy z naszej wolności, mimo że dobrze wiemy, co rodzi życie, a co przynosi duchową śmierć.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy nie przyjmowali postaw faryzeuszów – ludzi z pozoru uczciwych – a jednak nie mających miłosierdzia względem bliźnich.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy nie tuszowali naszych grzechów, ale szczerze za nie żałowali, wyznając je w sakramencie spowiedzi.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za nauczycieli, katechetów i wychowawców, aby nauczanie łączyli ze świadectwem życia.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyś nasze serca uczynił na wzór Twego miłosiernego Serca.
Prosimy Cię, Panie Jezu, byśmy nie porównywali się z innymi, jak czynili to faryzeusze, bo wtedy ogarnia nas swoista duma, że jesteśmy lepsi niż inni. Amen.

4. piątek 28. 09
Ewangelia św. Łukasza 9,18-22
Świadectwo modlitwy

Św. Piotr został poruszony widokiem Jezusa modlącego się na osobności. Modlitwa daje nam poczucie łączności z Bogiem i określa naszą religijną tożsamość. Inni, widząc nas modlących się i zachowujących Boże przykazania, z łatwością odkryją w nas żywą wiarę.

Dziękujemy Ci, Panie Boże, że zawsze czekasz na naszą modlitwę i że, zanosząc ją, możemy wielbić Ciebie.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za trud odkupienia człowieka, za Twoje cierpienie, za śmierć i zmartwychwstanie.

Dziękujemy Ci, Panie Boże, za to wszystko, co jest trudne w naszym życiu małżeńskim, rodzinnym i społecznym, a co przynosi nam wzrost i pomnaża naszą świętość.

Dziękujemy Ci, Boże, za wszystkich dobrych ludzi, jakich znamy. Jesteśmy wdzięczni za ich dobre słowa i okazane nam gesty życzliwości.

Dziękujemy Ci, Boże, że, poznając Jezusa na modlitwie i w naszej służbie bliźnim, lepiej rozumiemy i poznajemy samych siebie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy podczas naszej modlitwy w rodzinie umieli ogarnąć sprawy ważne dla nas i dla naszych dzieci.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy lepiej poznawali Ciebie na modlitwie, praktykując ją także na osobności i w milczeniu.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyś przyniósł pociechę małżonkom, którzy przeżywają rozłąkę, aby szybko nastała dla nich chwila wzajemnego spotkania.

Prosimy Cię, Panie Jezu, o łaskę wierności codziennej modlitwie, by nigdy nam nie zabrakło czasu na spotkanie z Tobą.

Prosimy Cię, abyśmy zawsze w zjednoczeniu z Tobą i we wzajemnej zgodzie budowali doczesną społeczność.

Prosimy Cię, Panie Jezu, zachowaj od wypadków wszystkich podróżujących, aby w zdrowiu i radości osiągnęli cel swojej podróży.

Daj, Panie Jezu, abyśmy cieszyli się posiadaniem Ciebie, który jesteś Miłością, i chwalili Cię dobrymi czynami.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby kontemplacja Twoich słów i czynów, pozwalała nam lepiej pełnić Twoją wolę w naszej codzienności. Amen.

1. piątek 05.10
Ewangelia św. Łukasza 10,13-16
Odpowiedzieć Bogu

Trzeba się nam zatrzymać, nabrać dystansu do siebie i z uwagą wsłuchać się w słowa Jezusa, który mówi z mocą: Biada tobie! Co oznaczają dla mnie te słowa? Dlaczego tną jak miecz? Czy moje serce należy do mnie, czy wewnętrznie posiadam siebie, czy mam spokojną i wolną pewność siebie i czy wreszcie mogę trwać na modlitwie w komunii z Bogiem? Czy też czuję, smucę się, cieszę i podejmuję decyzję według logiki dzisiejszego świata, pozwalam, żeby za mnie „myślała” telewizja, decydowała presja środowiska? Kim jestem ja, a kim Ty jesteś Boże?

Prosimy Cię, Panie Jezu, wejdź w głębię naszych serc, zabierz zastarzałe zniewolenia. Przywróć nam wrażliwość na piękno, prawdę i dobro.

Prosimy Cię, Panie Jezu, o uważne słuchanie Twoich słów. Daj nam łaskę zachowania ich w naszych sercach, aby przemieniały nasze życie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy potrafili ofiarować Ci nasz czas. Naucz nas dostrzegać to, że zwłaszcza trudne doświadczenia życiowe pomagają nam wzrastać w wierze i stawać się Twoimi odważnymi świadkami.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy w naszym małżeństwie pielęgnowali wzajemną wrażliwość słuchania.

Prosimy Cię, abyśmy nie marnowali Twoich darów. Spraw, byśmy za wszystko byli wdzięczni i zawsze potrafili się radować.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy zrozumieli, że źródłem zbawienia nie jest samo doświadczenie Objawienia, ale jego przyjęcie. Niech słuchanie i wypełnianie Ewangelii stanie się zasadą naszego życia.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby ludzie zawsze przyjmowali uczniów Jezusa i aby Jego nauka była hojnie głoszona wszystkim ludom i narodom.

Prosimy Cię, Panie Jezu Chryste, aby ludzie nie marnowali danej im od Boga szansy zbawienia.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za Matkę Najświętszą, uczącą nas pielgrzymowania w wierze, zachowywania i rozważania Twoich słów.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za obfitość udzielonych nam darów w naszym życiu małżeńskim oraz za Twoją wielką łaskawość, cierpliwość i miłosierdzie. Amen.

2. piątek 12.10.
Ewangelia św. Łukasza 11,15-26
Królestwo musi być zjednoczone

Zło stale próbuje wejść do ludzkiego serca i dokonywać tam spustoszenia. Jezus w rozmowie z Żydami wyjaśnił, w jaki sposób działa szatan i jakimi posługuje się metodami. Nie ustrzeże od jego zgubnych skutków nawet dobra znajomość taktyki jego działania. Trzeba nam na modlitwie zabiegać o pomoc Bożą w walce z szatanem.

Przepraszamy Cię, Jezu, za wszystko to, co nas rozbija, co dzieli nas z Tobą i co dzieli nas pomiędzy nami oraz utrudnia nam wzajemną radość życia.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że przez Twój krzyż i zmartwychwstanie pokonałeś zło wyrządzone przez szatana i wyrwałeś nas z jego mocy.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że złączyłeś nasz los z Twoim i prowadzisz nas do domu Ojca.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wszystko co dobre, co jednoczy ludzi między sobą. Szczególnie dziękujemy Ci za Eucharystię, na której gromadzisz nas i jednoczysz w Kościele.

Dziękujemy Ci, za wszystkich, którzy pracują na rzecz pojednania: religii, narodów, skłóconych sąsiadów, małżonków. Dodaj im sił, błogosław ich wysiłkom i poczynaniom.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy byli czujni, wytrwali na modlitwie i nie ufali zbytnio sobie, lecz prosili Cię o duchowe siły do pokonania zła i byli pewni, że wesprzesz nas Twoim słowem i łaską.

Prosimy Cię, Panie, aby po całym świecie było głoszone Królestwo Boże i by w ten sposób Twoje słowo mogło zostać usłyszane i przyjęte.

Prosimy Cię, Jezu, abyś Ty mieszkał w sercu twoich uczniów i uczennic i był ich jedynym Panem i Zbawcą.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby ludzie przez sakrament spowiedzi świętej usuwali ze swego serca grzechy i by w Komunii świętej spotykali się z Tobą.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy zrozumieli, że przeciwko złu jedynym lekarstwem jest czynienie dobra Twoją mocą. Pomóż nam kłamstwo pokonać prawdą, wyrządzoną krzywdę darować, a bezprawiu przeciwstawić sprawiedliwość.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że jesteś cichy i pokorny sercem, a masz moc pokonać wszystkich mocarzy tego świata. Amen.

3. piątek 19.10
Ewangelia św. Łukasza 12,1-7
Dwojaki sąd i jedna obawa

Jezusowe ostrzeżenie przed „kwasem”, czyli obłudą, udawaniem, dwulicowością aktualne jest i dzisiaj. Niemało jest bowiem szkodliwego i wyrafinowanego działania przeciwników Jezusa, ośmieszających nasze wartości, chcących zasiać w nas nieufność i odebrać nam odwagę. Mamy się strzec, czyli musimy być czujni! Uczniowie Jezusa są wciąż sądzeni przez ludzi i przez Boga. Mają jednak nie bać się osądu ludzkiego, lecz tego wyroku, który wyda o nich Bóg-Sędzia, decydujący o ich wiecznym losie. Należy bez obawy opowiedzieć się za Jezusem i zaufać Duchowi Świętemu.

Przepraszamy Cię, Jezu, za to, że nie jesteśmy przejrzyści, że swoim życiem często zasłaniamy bliźnim Ciebie.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za ufność, jaką pokładamy w Tobie, za pokój, jakiego doświadczamy w naszych sercach, i za to, że zawsze nam pomagasz i podtrzymujesz w nas miłość.

Dziękujemy Ci, Panie Boże, za naszą synowską bojaźń wobec Ciebie, która nas jednak nie poniża, ale dźwiga i uczy mądrości i czułej miłości.

Dziękujemy Ci, Boże, za to, że jesteś ponad tym wszystkim, czego my tak bardzo się boimy. Szczególnie dziękujemy Ci za moc słów: Jezu, ufam Tobie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy bali się tylko Ciebie i liczyli się z Tobą w życiu, to znaczy byśmy zachowywali Boże przykazania i byśmy mieli czyste ręce, sumienie i serce.

Prosimy Cię, abyśmy zawsze należycie troszczyli się o los naszej duszy.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby ludzie bali się tylko Pana Boga, a nie byle czego i byle kogo: czarnego kota, feralnej trzynastki, starości, samotności, swego przełożonego i tych, którzy zabijają ciało, bo duszy zabić nie mogą. Spraw, byśmy w każdej sytuacji zawsze ufali Tobie!

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy byli ludźmi szczerymi i nie grali żadnej roli. Byśmy nie musieli udawać uczciwych, lecz byśmy byli odważnymi i prawymi ludźmi.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy zrozumieli, że troszcząc się nawet o zapomnianego wróbla, troszczysz się przede wszystkim o nas i że Boża troska dotyczy wszystkiego i wszystkich. Amen.

4. piątek 26.10.
Ewangelia św. Łukasza 12,54-59
Bóg przemawia przez wydarzenia

Chmury zwiastują nadejście deszczu, a wiatr przynosi upał. Człowiek szybko uczy się w codziennym życiu przewidywać pogodę po różnych znakach. Wie też dobrze, kiedy należy dążyć do ugody z przeciwnikiem i unikać w ten sposób kosztownych kolejnych etapów postępowania sądowego. W miarę łatwo zdobywamy mądrość tego świata, natomiast z wielkim oporem rozeznajemy znaki czasu, wskazujące na Bożą rzeczywistość. Z wielkim trudem odkrywamy działanie Boga wśród nas i z trudem rozeznajemy Jego wolę. Wiedząc co ma nastąpić, zawsze winniśmy działać szybko. Jezus nakazał nam w znakach czasu i w wydarzeniach odkrywać Boże działanie tak, abyśmy mogli dobrze rozpoznać Boży plan względem nas.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, że z takim trudem wchodzimy w Bożą rzeczywistość i że tak gorliwie zabiegamy o sprawy tego świata, a zaniedbujemy wieczne.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wszystkie nasze pocieszenia, otrzymane od Ciebie i od naszych bliźnich.

Dziękujemy Ci, Panie, za krzyż i Eucharystię, będącą znakiem zbawienia. Pomóż nam należycie korzystać z Mszy świętej, naucz nas dobrze odczytywać znaki czasu w naszym życiu.

Prosimy Cię, Panie, abyśmy w obecnym czasie, wypełnionym przeróżnymi zdarzeniami, umieli rozpoznać chwilę, będącą dla nas zbawczym darem.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy w życiu umieli przewidywać skutki naszych działań, byśmy mieli świadomość, że każdy grzech niesie za sobą cierpienie i śmierć.

Prosimy Cię, Panie Boże, abyśmy potrafili siebie i naszych bliskich powierzać Jezusowi i Jego Niepokalanej Matce Maryi, rozważając tajemnice Ich życia w modlitwie różańcowej.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za ludzi, którzy oddalili się od Boga i od wspólnoty Kościoła, o łaskę nawrócenia dla nich, aby nie trwali w nieprzyjaźni z Bogiem i z ludźmi.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy w każdej sytuacji, pośród prób naszego życia, dochowali Ci wierności. Amen.

1.piątek 02. 11
Ewangelia św. Łukasza 23,44-53; 24,1-6
Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa

Jezus w godzinie swej śmierci i opuszczenia przez Boga i ludzi został pozbawiony wszystkiego, ale oddał siebie w ręce Boga Ojca, którego kochał ponad wszystko. Jemu powierzył swe istnienie. Nie tylko życie Jezusa, ale i śmierć były aktem wiary. Umarł, ufając Ojcu, że będzie żył na wieki. Skłoniwszy głowę oddał ducha; nie zabrano Mu go, ale oddał go Ojcu dobrowolnie.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że powierzając swego ducha Bogu Ojcu, ostatecznie wypełniłeś to, co napisano o Tobie w Prawie, u proroków i w psalmach.

Dziękujemy Ci, że jako chrześcijanie możemy głosić każdym tchnieniem swego życia, a nawet poprzez śmierć, że Ty jesteś życiem i zmartwychwstaniem.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy ufali Twemu słowu, przez które głosisz życie wieczne, i abyśmy byli przekonani, że życie to już w nas trwa. Niech całe nasze życie będzie Twoją chwałą.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za wszystkich, którzy przed pójściem na spoczynek odmawiają modlitwę: W ręce Twoje powierzam ducha mojego. Niech śpią spokojnie pod Twoją opieką, a rano niech się obudzą, by chwalić Ciebie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, w dniu wspomnienia Wiernych Zmarłych, abyś ich wszystkich przyjął do chwały nieba i byś pozwolił im oglądać Twe Boskie Oblicze przez całą wieczność.

Prosimy Cię, Panie Jezu, udziel naszym rodzicom, przyjaciołom i wszystkim bliskim zmarłym chwały zmartwychwstania i spraw, abyśmy i my stali się uczestnikami ich szczęścia.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby ludzie ciężko chorzy nie decydowali się na eutanazję, ale by odważnie przyjęli swój los zgodnie z Twoją wolą.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za ludzi szukających Ciebie, aby nigdy nie ustawali i nie bali się trudu poszukiwania Ciebie. Tych zaś, którzy nie szukają Ciebie, niech ogarnie bojaźń Boża.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy znajdowali Ciebie w naszych potrzebujących braciach i siostrach. Daj nam jednego ducha, byśmy wspólnie karmili się słowem Bożym i Eucharystią.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wszystkich diakonów, kapłanów, biskupów i za papieża, którzy w Twoim Kościele przypominają nam prawdę o Twoim zmartwychwstaniu. Amen.

2. piątek 09. 11
Ewangelia wg św. Jana 2,13-22
Gorliwość o sprawy Boże

Jezus wypędził ze świątyni jerozolimskiej ludzi, którzy znieważali to poświęcone Bogu miejsce. Chciał, aby pozostało ono domem modlitwy. Każda świątynia taką pozostanie, dopóki ludzie będą się w niej modlić, a nie targować się z Bogiem i między sobą. Zawsze, kiedy się modlimy, wypędzamy z naszego serca wszelkie kupczenie, a z naszych świątyń – kupczących.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu Chryste, za wszelkie wyceny duchowych posług w świątyniach, które są źródłem zysku i niczym więcej, oraz za tych, którzy się ich domagają, a nie służą Bogu i ludziom bezinteresownie i z oddaniem.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za wszystkie sytuacje, w których źli ludzie okradają i niszczą świątynie, nie szanując ich świętości i dostojeństwa oraz majestatu Boga.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, że czasami Twoich świętych traktujemy jak ekspedientów, którzy nas obsłużą za niewielką opłatą – za ofiarowaną im świeczkę, bukiet kwiatów i chwilę klęczenia przed ich figurą lub obrazem.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy zawsze dbali o nasze serca i o nasze świątynie i byśmy potrafili odnaleźć w nich Ciebie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, w intencji wszystkich dobroczyńców i ofiarodawców, którzy przyczyniają się do utrzymania i powstawania w naszej Ojczyźnie nowych świątyń, abyś wynagrodził ich hojność i dobroć.

Prosimy Cię, Panie Jezu, o tych chrześcijan, którzy nie mogą swobodnie wielbić Boga w swoich świątyniach; o tych, którzy są prześladowani i nie mogą odzyskać swych świątyń i gromadzić się w nich w Twoje Imię.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby ludzie nie stracili wrażliwości na Twoją świętość. Niech z naszych rodzin nie znikną modlitwa i miłość, a zbyt wiele trosk niech nie przysłania nam Ciebie.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wszystkie Twoje porządki czynione w naszych sercach; za przypominanie nam, że jesteśmy świątynią Boga i że Duch Boży w nas mieszka.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za te sytuacje w naszym życiu, które wymagały Twojego bicza – nie tylko tego skręconego ze sznurków. Amen.

3. piątek 16. 11
Ewangelia wg św. Łukasza 17,26-37
Dzień Syna Człowieczego

W czasach Noego ludzie nie żyli dobrze; zapomnieli o Bogu i byli zupełnie zaskoczeni, kiedy On zesłał na nich potop. Sąd Boży wydaje się ludziom niegodziwym bardzo odległy, ale on nadchodzi nieuchronnie, tak jak nieuchronnie nadchodzi śmierć. Żyć mądrze, znaczy pamiętać o dniu, w którym Jezus wezwie nas do Siebie i przyjdzie po nas. Codziennie podejmujemy różne decyzje i dokonujemy rozmaitych wyborów. One już teraz rzutują na naszą teraźniejszość i przyszłość, która będzie z Bogiem lub bez Niego.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za zmarnowany czas i za to, że wstydzimy się niektórych naszych decyzji i czynów.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wszystkie chwile, z których jesteśmy dumni i w których byliśmy szczęśliwi, oraz wielbimy Cię za to, że nam je dałeś i że mogliśmy się nimi cieszyć.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy w naszym życiu małżeńskim umieli łączyć wzajemną miłość, życzliwość, dobroć, pobożność i pracowitość.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy zawsze liczyli się z tym, że przyjdziesz po nas, gdy będziemy pochłonięci sprawami naszej codzienności. Spraw, abyśmy pośród nich nie zapominali o Tobie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy umieli mądrze tracić nasze życie w dawaniu go bliźnim, aby móc je na nowo zachować.

Prosimy Cię, Jezu, aby ludzie traktowali swe nawrócenie jako sprawę niezwykle ważną i nie odkładali go na jutro.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy potrafili szerzyć Twoje Królestwo w nas i wokół nas mimo przeszkód, na jakie natrafiamy.

Prosimy Cię, abyśmy nie myśleli jak faryzeusze, że kara przeznaczona jest dla innych, ale byśmy starali się zrozumieć prawo Bożego sądu.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy nie byli ciekawi i nie spekulowali, kiedy, w jaki sposób i gdzie nastąpi Twój sąd. Takie pytania mogą tylko odwracać naszą uwagę od tego, co najistotniejsze – że Syn Człowieczy przyjdzie, a Jego Królestwo jest wśród nas!

Bądź uwielbiony, Panie Jezu, za obietnicę Twego ponownego objawienia się wśród nas przy końcu czasów – za pełnię zbawienia i za Twój sprawiedliwy sąd. Amen.

4. piątek 23. 11
Ewangelia wg św. Łukasza 19,45-48
Mój dom – domem modlitwy

W lipcowej powodzi wiele rodzin straciło swój dobytek; byli i tacy, którzy stracili nawet dom rodzinny i przeżyli wielką tragedię. Ale dom to przede wszystkim wspólnota osób, ludzi sobie najbliższych. Tyle uczuć i wspomnień kojarzy się nam z domem. Dlatego lepiej możemy zrozumieć słowa Jezusa o świątyni jako o domu modlitwy, bo w nim oddaje się Bogu chwałę, dziękuje się za doznane dobrodziejstwa i prosi się o potrzebne łaski.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, że naszą obecność we wspólnocie Kościoła nie zawsze przeżywamy jako obecność w jednym domu, w rodzinie, we wspólnocie braci i sióstr przy miłującym nas Ojcu, gdzie Ty jesteś naszym bratem.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, że i dzisiaj są w świecie ludzie, którzy chcą przyprawić o śmierć tych, którzy nauczają o Bogu.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że nauczałeś codziennie w świątyni – w domu Twego Ojca; dziękujemy za pobożny lud, który słuchał Cię z zapartym tchem.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że w świątyni jerozolimskiej zachowałeś się jako jedyny Pan tego miejsca, że codziennie odważnie kierowałeś swą naukę do całego ludu.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu Chryste, za Kościół, który jest domem Bożym i miejscem spotkania z Ojcem i z braćmi w wierze.

Dziękujemy Ci, Jezu, za Twoje pub-liczne nauczanie w świątyni. Prosimy Cię, abyśmy byli ludźmi odważnymi, głosząc Królestwo Boże. Daj, abyśmy nigdy nie wstydzili się tego, kim jesteś-my i komu służymy.

Panie Jezu, jesteśmy Ci wdzięczni za dzieło uświęcenia, jakiego już w nas dokonałeś.

Prosimy Cię, aby wielu ludzi z ochotą i z potrzeby serca odwiedzało miejsca święte w naszej Ojczyźnie, a wielu turystów by wracało ubogaconych ich pięknem i obecnym w nich blaskiem świętości Boga.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy umieli należycie odpowiedzieć na Twoje żądanie, aby Boga czcić i oddać się Mu całkowicie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy wszystko, co podejmujemy w życiu, czynili dla większej czci i chwały Boga oraz dla zbawienia ludzi. Amen.

5. piątek 30. 11
Ewangelia św. Mateusza 4,18-22
Gdy oświeca łaska Boża

Jezus, zobaczywszy Szymona i Andrzeja oraz Jakuba i Jana – braci zajętych sprawami codziennego życia, wcale ich nie pozdrowił, nie życzył im powodzenia w pracy, ale kazał iść za Sobą i zapewnił ich, że nadal pozostaną rybakami, ale rybakami ludzi. Opuścić łódź i ojca to coś więcej niż zostawić naprawianie sieci. Ważne jest to, że powołani całkowicie zaufali Panu i byli gotowi słuchać Jego słów.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że także małżonkom zostało powierzone zadanie dawania świadectwa o Chrystusie i że jest On obecny w ich życiu, a Bóg objawia się światu także przez ich związek.

Dziękujemy Ci, że błogosławisz związek mężczyzny i kobiety, którzy postanowili żyć razem.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że małżonkowie otrzymują od Boga dar wzajemnej miłości i że chcą o niej odważnie świadczyć w świecie.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że szukasz nas, gdy zbłądzimy, i nie dajesz nam pogrążyć się w grzechach i iluzjach, w naszym dobrym mniemaniu o sobie.

Dziękujemy Ci, że zaprosiłeś wielu młodych ludzi do pójścia za Tobą.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że powołałeś apostołów, którzy pozostawili swoje zajęcia i bliskich i natychmiast poszli za Tobą.

Bądź uwielbiony, Panie Jezu, że w małżeństwie z dwóch różnych pomysłów na życie powstaje jeden program. Pomóż nam każde zło pokonać w nas siłą dobra.

Prosimy Cię, Panie Jezu, o ludzi odważnych, aby z hojnością odpowiadali na Twoje wezwanie, które do nich skierowałeś; i aby poszli za Tobą, nie odkładając tej decyzji na później.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyś kształtował nasze serca i umysły i działał w nich według zamysłu Boga Ojca. Posyłaj do nas Ducha Świętego, który niech dokona w nas wielkich rzeczy.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby nasza rodzina znalazła odpowiedni czas i sposób na to, aby zjednoczyć się we wspólnej modlitwie.

Chryste, wieczny Kapłanie, Ty obdarzyłeś swój lud godnością świętego kapłaństwa; spraw, abyśmy zawsze składali duchowe ofiary miłe Bogu. Amen.

1. piątek 7 grudnia
Ewangelia wg św. Mateusza 9,27-31
Przybliżyć się do Jezusa

Dwaj niewidomi szli za Jezusem i głośno wołali, by zlitował się nad nimi. Tak doszli aż do domu, do którego On wszedł i dopiero wówczas wysłuchał ich prośby. Wiara proszących wyraziła się w natarczywym powtarzaniu prośby: Ulituj się nad nami! Bóg zawsze okazuje ludziom swą moc i dobroć, ale żarliwa wiara przyspiesza ich działanie.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za ludzi, którzy usiłują odebrać innym wiarę i pomniejszyć 9cmy Cie dla naszych bliźnich i dla siebie.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wszystkie próby wiary, z których wyszliśmy zwycięsko, i za tych, którzy modlili się za nas, kiedy ich wsparcia tak bardzo potrzebowaliśmy.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za naszych bliskich i za to, że mogliśmy sprawić im radość upominkami na wspomnienie św. Mikołaja oraz że inni też w swej dobroci pamiętali o nas.

Prosimy Cię, Panie Jezu, naucz nas łączyć naszą wdzięczność za otrzymane dobrodziejstwa z posłuszeństwem Twoim przykazaniom.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby nasze modlitwy były żarliwe i abyśmy widzieli potrzeby innych ludzi i dobrze rozeznawali to, o co mamy prosić.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za ludzi, którzy nie chcą zerwać z grzechem, bo polubili swoją słabość i mówią: Nie chcemy być wyleczeni!, abyś dał im należyte zrozumienie ich sytuacji i otworzył ich na swoją łaskę.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za ludzi niewidomych i za tych, którzy sprawują nad nimi opiekę, aby cieszyli się Twoją szczególną łaską. Amen.

2. piątek 14 grudnia
Ewangelia wg św. Mateusza 11,16-19
Błędna ocena osób i wydarzeń

Pokolenie współczesne Jezusowi nie przejęło się prowadzoną przez Niego żarliwą ewangelizacją. Przewrotność niektórych ludzi znajdowała sposobność do krytykowania Go w każdej sytuacji. Źle oceniali zarówno Jana Chrzciciela z jego surowym, ascetycznym stylem życia, jak i żyjącego wśród ludzi i dzielącego ich los Jezusa. Jeśli ludzie nie chcą słuchać prawdy, to zawsze znajdą jakieś powody, aby jej nie przyjąć.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, że czasami trudno nam było zachęcić siebie i innych do duchowego wysiłku czy nawet odpowiedzieć na dobre propozycje innych.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za to, że nieraz ogarniała nas zawiniona bezradność i traciliśmy zapał do czynienia dobra.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za nasze lenistwo i za to, że byliśmy kapryśni, uparci, przekorni oraz nieskorzy do czynienia dobra na rzecz otaczających nas ludzi.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za nasze postępowanie niezgodne z tym, czego Ty od nas oczekujesz w naszym życiu małżeńskim i rodzinnym.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, że osądzamy ludzi, kierując się własnymi lub cudzymi uprzedzeniami oraz że jesteśmy przekorni w naszych relacjach z bliźnimi.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby nasze szczere nawrócenie zaowocowało dobrymi czynami na rzecz naszej rodziny, sąsiadów i całego społeczeństwa.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za współczesne pokolenie, które przeżywa głębokie rozterki, aby nie było ono przewrotne i nie reagowało z dziecięcym uporem na słowo Boże.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby wielu młodych ludzi zechciało podjąć ewangeliczną służbę dla Królestwa Bożego i aby ludzie nie stali bezczynnie na „rynku świata”, ale by w Jezusie znaleźli siłę do godnego życia.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za Twoje słowo i za spotkanie z Tobą w Komunii świętej, za to że w Tobie znajdujemy nowe życie, dobroć, miłosierdzie oraz że przez Ciebie i w Tobie mamy wspaniały dostęp do Boga Ojca.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że kierujesz do nas tyle cennych zaproszeń na spotkanie się z Tobą we wspólnocie Kościoła i że nie zniechęcasz się, gdy my kaprysimy i zachowujemy się jak niesforne dzieci, które odrzucają każdą Twoją propozycję.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za każde spotkanie z Tobą, dzięki któremu zostaliśmy wewnętrznie odnowieni i umocnieni, i za to, że wlałeś w nasze serca nadzieję i zapał do działania. Amen.

3. piątek 21 grudnia
Ewangelia wg św. Łukasza 1,39-45
Odwiedziny, rozmowa i posługa

Jeszcze przed urodzeniem dziecka Maryja wiedziała, że porodzi Syna, któremu nada imię Jezus i że Jego panowanie nie będzie miało końca. Wiedziała, że Jego świętość będzie ratunkiem dla grzeszników, a Jego moc będzie oparciem dla wszystkich słabych ludzi. Maryja na swoje wywyższenie odpowiedziała służbą. Jezus przyszedł na świat, aby służyć innym.

Służąc innym, śpiewamy jakby swój Magnificat – razem z Maryją.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że i my mamy w sobie łaskę Boga – jaką miała Maryja. Ty sam nią jesteś, kiedy przyjmujemy Cię w Komunii świętej i gdy Duch Boży mieszka w nas.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że możemy służyć naszym braciom i siostrom, za to, że możemy pomagać im w różnorakich potrzebach i w ten sposób czcić Maryję.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za dobroć ludzi, którzy pomagają matkom brzemiennym w tym błogosławionym czasie oraz przy narodzinach ich dzieci.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy potrafili rozmawiać z naszymi bliskimi i znajomymi o Panu Bogu obecnym w naszym życiu oraz abyśmy nie bali się wyrażać naszych przekonań religijnych. Niech takie rozmowy zaowocują korzyścią dla nas i dla naszych rozmówców.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby wszystkie rozmowy ludzi, szczególnie te trudne, pełne niepokoju i pytań, zbliżały ich do siebie. Niech dzielenie się zdobytymi doświadczeniami ubogaca ludzi, a braterskie słowa niech niosą pokój.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy dobrze przygotowali się do przeżycia tegorocznej pamiątki Bożego Narodzenia i abyśmy przeżyli te święta z Twoim błogosławieństwem.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy wnosili radość do domu naszych bliźnich, kiedy ich odwiedzamy.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby nasze spotkania z krewnymi wyzwalały radość, aby były pożyteczne i przebiegały zawsze w atmosferze przyjaźni.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy mówili o Tobie innym naszym dobrym przykładem życia i abyśmy potrafili, gdy będzie trzeba, pocieszać ich oraz chronić od zła.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby ludzie, których powołałeś, z odwagą opuścili swoje domy, aby pozostaww pokoju.

Ref: Wysłuchaj nas, Panie.

Przy narodzeniu Jezusa aniołowie ogłaszali ludziom pokój. Obdarz Twoim pokojem nas, zebranych przy wigilijnym stole oraz naszych sąsiadów, przyjaciół i znajomych.

Wszystkich ludzi opuszczonych, samotnych, chorych, biednych pociesz i umocnij Twoją Dobrą Nowiną i życzliwością okazaną im przez bliźnich.

Naszych drogich zmarłych, bliskich i znajomych obdarz blaskiem i szczęściem przebywania w wieczności Twojej chwały.

Spraw, aby każda ludzka rodzina przez Jezusa „narodzonego z Niewiasty” i przez Ducha Świętego stawała się prawdziwym przybytkiem życia i miłości dla coraz to nowych pokoleń.

Prowadzący: Wspominamy dziś wydarzenie narodzin Jezusa, o którym słyszeliśmy w Ewangelii. Wyznajmy naszą wiarę: (Wierzę w Boga) i odmówmy modlitwę Pańską: Ojcze nasz.

Prowadzący: Panie Boże, Ty sprawiłeś, że ta święta noc zajaśniała blaskiem prawdziwej światłości Jednorodzonego Syna Twojego; spraw, abyśmy jaśnieli blaskiem Twojego światła w naszym życiu. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

*Łamanie się opłatkiem i wzajemne życzenia.

*Prowadzący: Z Bożym błogosławieństwem, przełammy się opłatkiem i zwyczajem naszych ojców złóżmy sobie serdeczne życzenia i niech nas wszystkich błogosławi i strzeże od złego Bóg Wszechmogący: Ojciec i Syn, i Duch Święty. Amen.

*Śpiew kolędy (Bóg się rodzi albo W żłobie leży).

*Wieczerza wigilijna.

*Kolędowanie.

4. piątek 28 grudnia
Ewangelia wg św. Mateusza 2, 13-18
Działać szybko, nawet przerwać sen

Gdy ktoś lub coś budzi nas w nocy, to zwykle narzekamy i jesteśmy źli. Józef jednak nie narzekał, choć musiał w nocy uciekać – wraz z Jezusem i Maryją – z ojczystego kraju do Egiptu. W spokoju i milczeniu spełnił wszystko, co anioł Pański mu powiedział, bo głęboko wierzył słowom i znakom otrzymanym od Boga.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za ludzi, którzy – jak kiedyś Herod – gotowi są uczynić dziś wszystko, aby wyeliminować Jezusa ze współczesnego świata, usunąć pamięć o Nim z serc i umysłów ludzi.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za współczesnych Herodów, którzy zabijają dzieci i którzy stali się wielkim nieszczęściem dla świata, powodując cierpienie i płacz najmniejszych.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wszystkich ludzi, którzy spełniają Józefowe zadanie ochrony życia dziecka oraz matki.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy brali przykład ze świętego Józefa – opiekuna Maryi i Jezusa – i byśmy umieli wytrwać w miłości i służbie podjętej dla naszych dzieci oraz abyśmy potrafili zapewnić im bezpieczeństwo, rozwój fizyczny, duchowy i intelektualny.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy – gdy będzie trzeba – umieli pożegnać się z ludźmi, z domem rodzinnym i abyśmy umieli żyć z innymi – może nam do tej pory nieznanymi – ludźmi i byśmy zawsze ufali w Twoją opiekę.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy poważnie brali każde Twoje ostrzeżenie o grożącym nam niebezpieczeństwie i byśmy natychmiast uciekali się do Ciebie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby okrutna postać Heroda była dla ludzi ostrzeżeniem, jak daleko można posunąć się w zbrodniczym działaniu – nawet w majestacie prawa, wykorzystując chwilową władzę i wymuszając ślepe posłuszeństwo.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby nikt nie dręczył i nie zabijał innych ludzi, sądząc, że mu oni zagrażają. Uwolnij go, Panie, od takiej obsesji.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy od Ciebie uczyli się miłości oraz służenia dorosłym i dzieciom.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za wszystkie matki i ojców, którzy w nocy przerywają swój sen, bo wzywa ich płacz dziecka; prosimy, abyś wynagrodził im ich czujność, ofiarność, miłość i trud. Amen.

UDOSTĘPNIJ

Powiązane wpisy