Bóg życia podstawą naszej wiary

AUTOR:
DATA:
4 kwietnia 2010
KATEGORIE:
Aktualności
WYRAZY:
Wyrazów: 1272
CZAS CZYTANIA:
7.1 min.

Świadectwa czterech Ewangelistów o zmartwychwstaniu Chrystusa zostały spisane w drugiej połowie pierwszego wieku. Są one dziełem tego samego pokolenia, które przeżyło to cudowne wydarzenie. Ewangelie dokumentują wiarę wspólnoty chrześcijańskiej w Jerozolimie od pierwszych dni jej istnienia. Św. Paweł i Ewangeliści przekazują nam takie świadectwa, które potwierdzają się wzajemnie i zarazem różnią się w wielu szczegółach. Każdy z tych autorów miał bowiem własny punkt widzenia i chciał uwydatnić aspekt, który go najsilniej poruszył.

Zmartwychwstanie Chrystusa z samej swej natury rozrywa normalne ramy czasowe i przestrzenne, w których zazwyczaj wydarzenia rozwijają się i następują po sobie. Zmartwychwstanie jest zwycięstwem życia nad śmiercią. Jezus został przez Ojca wskrzeszony z martwych jako pierwszy, jako pierwociny nowego stworzenia (por. 1 Kor 15, 20;2 Kor 5, 17; Kol 1, 18).

Zmartwychwstanie Jezusa rozpoczyna nowy stan życia człowieka i wpływa na dzieje całego wszechświata. Jak na początku Bóg stworzył świat i człowieka, tak w pełni czasów dokonał nowego aktu stwórczego, wskrzeszając z martwych swego Syna. Grób, w którym złożono ciało Jezusa, po trzech dniach znaleziono pusty. Aniołowie tłumaczyli zdziwionym i przestraszonym niewiastom, że Jezus żyje, że zmartwychwstał i dlatego nie ma Go w grobie!

Wielokrotne spotkania Apostołów z Chrystusem zmartwychwstałym, objawiającym się im w różnych okolicznościach (przez czterdzieści dni, zanim wstąpił do nieba), potwierdzają to wydarzenie. Objawienia się Chrystusa zmartwychwstałego są dla Jego świadków najpoważniejszym argumentem Jego zmartwychwstania. Świadkowie mówią: Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się (Łk 24, 34) nam, którzyśmy z Nim jedli i pili po Jego zmartwychwstaniu (Dz 10, 41). Chrystus wszedł jako pierwszy do nowego świata i jest odtąd Panem chwały. Wiara Apostołów i nasza umożliwia uznanie Zmartwychwstałego Panem i Bogiem (por. J 20, 28). Fakt zmartwychwstania przekracza ramy historii i wymyka się z jej doczesnych granic. Wykracza też poza historię i wszelkie prawa, które znamy! Niemniej jednak samo to wydarzenie dokonało się w konkretnym miejscu i czasie – w Jerozolimie i dotyczyło Jezusa z Nazaretu.

Nasze życie sakramentalne, a zwłaszcza chrzest i Eucharystia, są wyrazem wiary człowieka w zmartwychwstanie i przygotowują nas do niego. Przez chrzest jesteśmy zanurzeni w śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa po to, by razem z Nim umierając, z Nim również zmartwychwstać! (por. Rz 6, 4). Eucharystia, zgodnie z zapowiedzią Chrystusa, daje nam życie wieczne i zapewnia wskrzeszenie w dniu ostatecznym (por. J 6, 53. 58). Każda niedziela jest pamiątką zmartwychwstania Chrystusa i zapowiedzią wiecznego świętowania z Nim w niebie. Dzień ten w liturgii nazywany jest Dniem Pańskim. Wiara w zmartwychwstanie nadaje życiu cel i daje nadzieję i siły do znoszenia udręk doczesnych (por. 1 Kor 15, 58). Prawda o zmartwychwstaniu jest najważniejszą prawdą dla każdego chrześcijanina. Jeśli bowiem nie byłoby zmartwychwstania, daremna byłaby nasza wiara (por. 1 Kor 15, 13-14).

W zachodniej chrześcijańskiej kulturze ikonograficznej zwykle ukazuje się Zmartwychwstałego ze zwycięską chorągwią, wychodzącego z grobu, zaś w ikonografii Kościoła wschodniego przedstawia się Go jako wstępującego do piekieł! Obraz ten wyraża wiarę, że Chrystus niesie zbawienie nie tylko tym, którzy przyjdą po Nim, ale i tym, którzy żyli przed Nim. Na wschodnich ikonach Adamowi reprezentującemu ludzkość Chrystus podaje dłoń i pomaga wyjść z otchłani. To Jego zejście do zmarłych jest obrazem zwycięstwa życia! Chrystus rozrywa królestwo śmierci i wyprowadza stąd wszystkich, którzy dotąd pozostawali w jej niewoli! Zwycięstwo Zmartwychwstałego pochłonęło śmierć (por. 1 Kor 15, 54-55) i odtąd Chrystus jest dla wszystkich bramą do życia.

Moc śmierci pokonana – jesteśmy zbawieni!

Homilia paschalna Melitona z Sardes, biskupa

(nr 65-71)

Chrystus jest Tym, który nas wywiódł z niewoli na wolność, z ciemności do światła, ze śmierci do życia, spod władzy tyrana do wiecznego królestwa i uczynił nas nowym kapłaństwem oraz ludem wybranym na wieki. On jest Paschą naszego zbawienia. To On w wielu, musiał znosić wiele. W Ablu został zabity, w Izaaku związano Mu nogi, w Jakubie przebywał na obczyźnie, w Józefie został sprzedany, w Mojżeszu podrzucony, w baranku paschalnym zabity, w Dawidzie prześladowany, w prorokach zelżony. Poczęty w łonie Dziewicy, zawieszony na drzewie krzyża, pogrzebany w ziemi zmartwychwstał i wstąpił na wysokości niebios. On jest milczącym barankiem, Barankiem zabitym, zrodzonym z Maryi, pięknej owieczki. Wzięty ze stada i poprowadzony na zabicie, wieczorem został złożony w ofierze, a nocą Go pogrzebano. Nie łamano Mu kości na drzewie krzyża, a będąc w ziemi nie uległ rozkładowi, lecz powstał z martwych i wskrzesił człowieka, wyprowadzając go z grobu otchłani.

Homilia paschalna Pseudo-Hipolita

(nr 1)

Powstała ona najprawdopodobniej na początku V wieku. Zacytowany fragment jest inwokacją do dnia paschalnego. Męka Jezusa i Jego zmartwychwstanie zostały w niej przedstawione jako zwycięstwo nad śmiercią:

Oto błyszczą święte promienie Chrystusowej światłości, jawią się czyste pochodnie nieskalanego Ducha, otwierają się niebieskie skarbnice chwały i boskości; głęboka i ciemna noc pochłonięta została przez światło,mglista ciemność utonęła w światłości, a ponury cień śmierci sam został przesłonięty cieniem. Życie rozszerzyło się na wszystkie istoty i wszystkie byty napełniły się wszechogarniającym światłem; Wschód wschodów obejmuje wszystko, i Ten, który istnieje przed Jutrzenką i przed gwiazdami, nieśmiertelny i wspaniały, wielki Chrystus jaśniej od słońca świeci wszystkim bytom.

Dlatego też pośród nas wszystkich, którzy w Niego wierzymy, trwa wielki, wieczny i niegasnący jasny dzień – mistyczna Pascha, symbolicznie sprawowana pod Prawem, a realnie wypełniona przez Chrystusa, cudowna Pascha, cud działalności Boga i dzieło Jego potęgi, prawdziwe święto i wieczna pamiątka: wyzwolenie z męki przez mękę, nieśmiertelność jako skutek śmierci, życie – skutek uśmiercenia, uzdrowienie – efekt rozmów, zmartwychwstanie – skutek upadku, wzniesienie się w górę – skutek zstąpienia w dół. W taki to sposób Bóg czyni wielkie rzeczy, tak z tego, co niemożliwe, tworzy rzeczy przekraczające zdolność naszego pojmowania, aby wiedziano, że tylko On jeden może wszystko, czego pragnie.

Homilia paschalna Melitona z Sardes, biskupa

(nr 100-103)

Pan, będąc Bogiem, przyjął postać człowieka, był umęczony za udręczonego, skuty kajdanami za więźnia, skazany za winnego, pogrzebany za umarłego. Lecz powstał z martwych i wielkim głosem zawołał: Któż Mnie potępi? Niech się zbliży do Mnie! To Ja wyzwoliłem skazańca, ożywiłem martwego, wskrzesiłem pogrzebanego. Któż Mi się sprzeciwi? Ja jestem Chrystusem, który śmierć zniweczył; to Ja odniosłem zwycięstwo nad wrogiem, zdeptałem piekło, związałem mocarza, a człowieka wyniosłem na wysokości niebieskie. Ja – mówi On, który jestem Chrystusem. Pójdźcie więc, wszystkie narody, grzechami skowane, i przyjmijcie odpuszczenie grzechów. Ja bowiem jestem waszym odpuszczeniem i Paschą zbawienia. Ja jestem barankiem złożonym za was w ofierze, Ja jestem waszym obmyciem, Ja jestem waszym życiem, i Ja jestem waszym zmartwychwstaniem, Ja jestem waszym światłem, Ja jestem waszym zbawieniem, Ja jestem waszym królem. Ja was wyniosę na wysokości niebios, Ja was wskrzeszę i ukażę wam Ojca, który jest w niebie, Ja was wskrzeszę moją prawicą.

UDOSTĘPNIJ

Powiązane wpisy