Wiara dojrzewająca w miłości

Wiara dojrzewająca w miłości

Zmartwychwstanie Pańskie
Ewangelia według św. Jana 20, 1-9

Wielkanoc to uroczysta Pascha, święto życia, obchodzone każdej niedzieli na pamiątkę Zmartwychwstania Jezusa. To matka wszystkich naszych świąt przeżywanych w całym roku liturgicznym.

Dzisiejsza Ewangelia ukazuje własną drogę każdego z uczniów do dojrzałej wiary paschalnej. Gdy Maria Magdalena zobaczyła odsunięty kamień i pusty grób, przeżyła rozczarowanie, bo „zabrano Pana”, a ten pusty grób tylko powiększył jej cierpienie i smutek, przywołując bolesne doświadczenie Wielkiego Piątku. Ona, zanosząc Piotrowi i umiłowanemu uczniowi Jezusa wieść o Jego pustym grobie, stała się apostołką Apostołów. To dzięki niej dwaj uczniowie pobiegli do grobu i stwierdzili, że nie ma w nim ciała Jezusa. Umiłowany uczeń, widząc pozostawione w grobie płótna oraz chustę, doszedł natychmiast do wiary w zmartwychwstanie. Piotr potrzebował więcej czasu, a Maria Magdalena początkowo wcale nie rozpoznała Zmartwychwstałego. On sam musiał się jej przedstawić.

Czytaj więcej O tej wersjiWiara dojrzewająca w miłości
Życie wieczne

Życie wieczne

32. Niedziela zwykła;
Ewangelia według św. Łukasza 20, 27-38

Saduceusze odrzucali wiarę w zmartwychwstanie i istnienie aniołów, nie byli też zadowoleni z popularności Jezusa. Opowiedzieli Mu więc wymyśloną historyjkę o kobiecie, która siedem razy wychodziła za mąż po śmierci małżonków. Ta historia nawiązywała do opowiadania z Księgi Tobiasza, według której demon Asmodeusz zabił siedmiu mężów Sary (Tb 3, 7-8). Saduceusze w tej historii uwzględnili żydowskie prawo lewiratu, które nakazywało bratu zmarłego męża wzbudzić potomka bezdzietnej bratowej (Pwp 25, 5). Opowiadając tę historię, chcieli wykazać, do jakich bezsensów wiedzie wiara w zmartwychwstanie, dlatego zapytali Jezusa: przy zmartwychwstaniu więc którego z nich będzie żoną? Wszyscy siedmiu bowiem mieli ją za żonę. Pytanie miało wprowadzić w zakłopotanie Jezusa, ale Jego odpowiedź sprawiła, że to oni tak właśnie się poczuli. Czytaj więcej O tej wersjiŻycie wieczne

Radosna prawda

Radosna prawda

Zmartwychwstanie Pańskie; 27 III 2016
Ewangelia: J 20, 1-9

Pierwszą wieść o zmartwychwstaniu Jezusa przyniosła kobieta – Maria Magdalena. Był wczesny ranek pierwszego dnia po szabacie.

Gdy zobaczyła pusty grób, natychmiast przybiegła z nowiną do Apostołów. Im jednak słowa te wydały się niewiarygodne, dlatego do grobu pobiegli mężczyźni: Szymon Piotr i Umiłowany uczeń. Gdy przybiegli do grobu, ujrzeli kamień odsunięty i leżące płótna oraz oddzielnie zwiniętą chustę. Piotr dostrzega tylko te materialne znaki – całun, w który owinięte było Jezusowe ciało. Umiłowany uczeń poprzez te znaki dochodzi do wiary: ujrzał i uwierzył! Chociaż Apostołowie nie widzieli fizycznie Zmartwychwstałego, dojrzewali do wiary w Niego. Tylko Maria Magdalena ujrzała Go tam! Kolejny raz w doświadczeniu wiary okazało się, że serce potrafi uprzedzić rozum.

Czytaj więcej O tej wersjiRadosna prawda
Bóg życia podstawą naszej wiary

Bóg życia podstawą naszej wiary

Świadectwa czterech Ewangelistów o zmartwychwstaniu Chrystusa zostały spisane w drugiej połowie pierwszego wieku. Są one dziełem tego samego pokolenia, które przeżyło to cudowne wydarzenie. Ewangelie dokumentują wiarę wspólnoty chrześcijańskiej w Jerozolimie od pierwszych dni jej istnienia. Św. Paweł i Ewangeliści przekazują nam takie świadectwa, które potwierdzają się wzajemnie i zarazem różnią się w wielu szczegółach. Każdy z tych autorów miał bowiem własny punkt widzenia i chciał uwydatnić aspekt, który go najsilniej poruszył.

Czytaj więcej O tej wersjiBóg życia podstawą naszej wiary
O Zmartwychwstałym  i o żołnierzach,  którzy nie ustrzegli  grobu Jezusa

O Zmartwychwstałym i o żołnierzach, którzy nie ustrzegli grobu Jezusa

Kobiety pospiesznie więc oddaliły się od grobu, z bojaźnią i wielka radością, i pobiegły oznajmić to Jego uczniom. A oto Jezus stanął przed nimi i rzekł: „Witajcie!” One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. A Jezus rzekł do nich: „Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam mnie zobaczą”. Gdy one były w drodze, niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło. Ci zebrali się ze starszymi, a po naradzie dali żołnierzom sporo pieniędzy i rzekli: „Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdyśmy spali. A gdyby to doszło do uszu namiestnika, my z nim pomówimy i wybawimy was z kłopotu”. Ci więc wzięli pieniądze i uczynili, jak ich pouczono. I tak rozniosła się ta pogłoska między Żydami i trwa aż do dnia dzisiejszego

(Mt 28, 8-15)
Czytaj więcej O tej wersjiO Zmartwychwstałym i o żołnierzach, którzy nie ustrzegli grobu Jezusa
Zmartwychwstanie, czyli o tym, jak trzy kobiety zdążały o poranku do grobu Jezusa, a ich olejki okazały się bezużyteczne

Zmartwychwstanie, czyli o tym, jak trzy kobiety zdążały o poranku do grobu Jezusa, a ich olejki okazały się bezużyteczne

Przeczytaj tekst Mk 16,1-8. Przyjmij pełną szacunku postawę ciała, skup się, uspokój, trwaj w wewnętrznej ciszy i rozpocznij medytację. Poproś, aby Chrystus wchodził w twoje życie ze swoim Słowem umocnienia, zwłaszcza wtedy, gdy będziesz poddany próbie wiary, zagubienia czy bezradności.

Czytaj więcej O tej wersjiZmartwychwstanie, czyli o tym, jak trzy kobiety zdążały o poranku do grobu Jezusa, a ich olejki okazały się bezużyteczne