Serca bez trwogi

Serca bez trwogi

5. Niedziela Wielkanocna
Ewangelia według św. Jana 14, 1-12

Wspólnota Kościoła zmierza do domu Ojca. Każdy niepokój dręczący serca jej członków jest próbą wiary, ale i okazją do jej wzrostu. Lęk może być pokusą przeciw wierze. Lekarstwem na tę pokusę jest ufność okazywana Jezusowi! On jest Drogą, Prawdą i Życiem. Wskazuje nam cel – dom Ojca. O tym wszystkim Jezus mówił Apostołom, aby nie załamali się i nie zwątpili, gdy umrze na krzyżu i powróci do Ojca. Ukazał w ten sposób, że nie śmierć, ale miłość zwycięża, i ona jest zawsze pierwsza. Miłość to droga do życia! Jezus pocieszał i tłumaczył Apostołom sens swojej ofiary, bo ich serca były targane sprzecznymi uczuciami. Trzeba było je tak ukształtować, by były zdolne do miłości. Jezus postawił na tym samym poziomie wiarę w Boga Ojca i wiarę w Niego. Kto wierzy Jemu, wierzy w Tego, który Go posłał, bo On i Ojciec stanowią jedno.

Czytaj więcej O tej wersjiSerca bez trwogi