Razem przed Panem (rok 2001)
 

Razem przed Panem (rok 2001)

1. piątek 06. 04
Ewangelia św. Jana 10,31- 42
Słowa i czyny Jezusa

Panie Jezu, Żydzi nie mogli zrozumieć, że jesteś Synem Bożym. Słowa te były dla nich bluźnierstwem, mimo że patrzyli na Twoje dobre czyny. Dziękujemy Ci, Panie Boże, za wszystkich ludzi, którzy podejmują wysiłki czynienia dobra wśród bliźnich. Niech ono dociera do jak największej ilości ludzi, którzy potrafią je przyjąć i docenić.
Prosimy Cię, Boże, za wszystkich, którzy z rozmaitych powodów odrzucają słowo Boże i nierzadko uprzedzają się do niego. Spraw, aby widzieli dobre czyny Jezusa oraz Jego śmierć krzyżową podjętą dla zbawienia ludzi.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy jako wspólnota małżeńska umieli dawać dobre świadectwo innym. Niech nasze działania, będą takimi, aby ludzie dostrzegali nasze dobre uczynki i przez to chwalili Boga.

Panie Jezu, dziękujemy Ci za Ewangelię. Z niej dowiadujemy się z jaką mocą nauczałeś ludzi o Bogu, jak zbliżałeś się do biednych, chorych, płaczących, odrzuconych, jak ich uzdrawiałeś na ciele i duszy. Ty skutecznie czynisz to także i dzisiaj wśród nas.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za wszystkich, którzy nie umieją z miłością słuchać mowy bliźnich i ich odmiennych opinii. Prosimy dla nich o zmianę wzajemnego nastawienia, o pokorę, miłość i mądrość.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za wszystkich małżonków, aby umieli zapanować nad swymi złymi nastrojami, wadami, uzależnieniami, aby w rodzinach, nie było niepotrzebnych rozstań, łez, szkód duchowych i materialnych oraz płaczu dzieci.

Prosimy Cię, aby w naszym małżeństwie mówiło się zawsze z odwagą o sprawach ważnych, trudnych i abyśmy czynili to mądrze i delikatnie, szanując siebie i szukając dobra nas wszystkich.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za nieracjonalne myślenie w naszym życiu, za wyolbrzymianie naszych porażek, wzmożony krytycyzm wobec naszych dzieci.

Prosimy Cię o odwagę, abyśmy umieli uczyć się na błędach i potrafili kroczyć dalej, biorąc odpowiedzialność za nasze wybory. Nich także dzięki napotykanym przez nas trudnościom potrafimy odkrywać Boga w naszym życiu. Amen.

2. piątek 13. 04
Ewangelia św. Jana 19,28-37
Kontemplacja Serca Jezusa

Śmierć Pana Jezusa na krzyżu dokonała się w czasie, gdy Żydzi czynili przygotowania do świętowania pamiątki swego wyjścia z Egiptu, w godzinie, w której w świątyni jerozolimskiej zabijano baranki. Jezus był Barankiem Bożym bez skazy, zabitym bez łamania kości. Jego krew ocaliła wielu przed śmiercią wieczną.

Panie Jezu, dziękujemy Ci za to, że z Twego przebitego włócznią boku wypłynęły krew i woda – dwa pierwiastki i symbole naszego odrodzenia w Chrzcie świętym i w Eucharystii. Dziękujemy Ci, że Twe Serce pozostaje zawsze dla nas otwarte.
Prosimy Cię, aby wielu ludzi zechciało kontemplować Twoje przebite Serce, by ta kontemplacja pomagała im w nawracaniu się do Ciebie.

Dziękujemy Ci, Panie, za każdą Mszę świętą, która jest uobecnieniem Kalwarii.

Dziękujemy Ci za to, że tyle razy możemy w niej oglądać Ciebie, podnoszonego rękami kapłana i nam ukazywanego jako Baranka Bożego.

Dziękujemy Ci za każdą Komunię świętą, w której przyjmujemy Ciebie, ten najświętszy dar dla nas, abyśmy mogli z Tobą żyć teraz i w wieczności.

Dziękujemy Ci, Baranku Boży, za to, że wciąż prosisz za nami, gdy otwieramy nasze serca, pochylamy z wiarą przed Tobą nasze głowy i przyjmujemy Cię do naszych serc.

Prosimy Cię, abyśmy umieli praktykować w naszym życiu małżeńskim miłosierdzie i wrażliwość na innych ludzi, żyć pełnią człowieczeństwa i być autentycznymi chrześcijanami.

Prosimy, abyśmy umieli znaleźć Ciebie, Panie Jezu, w serdeczności naszych wzajemnych małżeńskich i rodzinnych spotkań, aby nigdy nie zabrakło czułości, szukania przebaczenia i naprawienia doznanych krzywd.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy w naszej modlitwie pozwolili Tobie dotknąć naszego serca. Byś uleczył w nim wszystko, co jest chore, obolałe, tak abyśmy względem naszych bliźnich byli ludźmi szczerymi.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za to, że wiele razy występuje w naszym życiu sprzeczność, bowiem przyjmujemy i zachowujemy Boże przebaczenie, ale nie zawsze umiemy przebaczyć samym sobie. Amen.

3. piątek 20. 04
Ewangelia św. Jana 21,1-14
Zapraszający do posiłku Jezus

Panie Jezu, Ty bardzo miłowałeś świętego Jana, może dlatego łatwiej było mu Ciebie poznać, gdy stałeś i czekałeś nad brzegiem Morza Tyberiadzkiego na apostołów powracających z połowu ryb. Święty Piotr zaś wykazał się szybkością działania. My – modlący się dzisiaj małżonkowie – chcemy odczytywać Twoją wolę względem nas i odważnie ją wypełniać.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za to, że kiedy przychodzisz do nas, aby nam pomóc i poradzić nam, często Cię nie poznajemy, bo za bardzo jesteśmy zajęci swoją pracą.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że bezowocność trudu apostołów w łowieniu ryb przemieniłeś w obfity połów, a głód swoich uczniów zaspokoiłeś przygotowanym przez Ciebie śniadaniem.

Dziękujemy Ci, za to, że możemy służyć sobie wzajemnie ze spokojem, cierpliwością, wytrwałością oraz z posługującą miłością. Wiemy, że jest to owoc nie tylko naszych ludzkich słabych wysiłków, lecz Twoje skuteczne działanie w nas.

Dziękuję Ci, Panie Jezu, za wszystkie posiłki przygotowane przez żonę; za te ciepłe i zimne śniadania z pachnącym i chrupiącym pieczywem. Dziękuję za słowa zaproszenia skierowane do nas, tak bardzo podobne do słów Twych znad Morza Tyberiadzkiego, zapraszających do posiłku utrudzonych uczniów.

Prosimy Cię, Panie Jezu, bądź dla nas pomocą w naszym mozolnym wysiłku wychowania naszych dzieci. Niech odnowi się w nas zapał do służenia im.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że przyszedłeś do uczniów Zmartwychwstały. Przyszedłeś do nich jakby z drugiego brzegu. Niech to Twoje spotkanie z uczniami przypomina nam o naszym powołaniu i o nieuchronnym odchodzeniu na drugi niewidzialny brzeg do Ciebie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, bądź z nami w każdym naszym trudzie. Bądź dla nas pokarmem zapewniającym nam życie wieczne.

Dobry Boże, z całego serca dziękujemy Ci za Pana Jezusa, który interesuje się nami, błogosławi nam i wie o wszystkich naszych kłopotach. On pomaga nam godnie żyć. Amen.

4. piątek 27. 04
Ewangelia św. Jana 6,1-15
Głód słowa Bożego i chleba

Panie Jezu, apostołom wydawało się, że lepiej będzie odesłać do domów głodnych ludzi, którzy Cię słuchali. Nie mieli bowiem dość pieniędzy, aby kupić chleb i suszone ryby dla tak wielu, by ich nakarmić. Ty, Panie, potrafiłeś pomóc tym ludziom, gdy dałeś im jeść.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za cud rozmnożenia chleba dla głodnych ludzi.

Dziękujemy Ci za chłopca z pięcioma chlebami i z dwiema rybami; za to, że on podzielił się tym, co miał, z innymi. Ty zaś wielkodusznie uczyniłeś z tej braterskiej i społecznej miłości wspaniały cud rozmnożenia chleba i ryb.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że w naszej rodzinie odmawiamy razem modlitwę Ojcze nasz, w której prosimy Boga o chleb codzienny i czcimy Go, jako naszego wspólnego Ojca.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby ludzie wzajemnie się miłowali, aby dzielili się tym, co mają, by reagowali na potrzeby innych, a tym samym nie dopuścili nigdy do tego, aby w społecznościach zbytku inni nie umierali z głodu. Niech nasza braterska miłość w rodzinie, w społeczeństwie i w narodach będzie Twoim cudem rozmnożenia chleba dla innych.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby w naszej rodzinie i w tylu innych rodzinach uczono wszystkie dzieci, żeby do chleba dodawać miłość. Wtedy będzie nadzieja, że oni podzielą się nie tylko chlebem z innymi. Nie będzie wówczas więc głodu i łez, a dzielony chleb z pewnością rozmnoży się tak, że ułomków wiele jeszcze zostanie.

Prosimy Cię, za wszystkich ludzi zniechęconych, którzy, zanosili do Ciebie swe prośby, a Ty inaczej ich wysłuchałeś. Spraw, aby nie załamywali się w swym powołaniu i w Twojej służbie.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, że wśród darów, którymi nas obdarowałeś, zapomnieliśmy o najważniejszych, o Twojej miłości, bliskości, przyjaźni i zaufaniu nam okazanym.

Panie Jezu, dziękujemy Ci za to, kim jesteśmy i co mamy. Dziękujemy, że są wokół nas ludzie, co nie tylko chcą zarabiać pieniądze, ale potrafią skutecznie zaspokoić głód uczuć: miłości, zrozumienia i wzajemnej aprobaty. Amen.